Aktualności

DERBY DLA RUCHU!

Data dodania: 2018-05-12 16:46:00

Zrobili to po raz drugi! Piłkarze Ruchu pokonali GKS Katowice 1:0 po bramce Maciej Urbańczyka!

Bez względu na sytuację w tabeli, bez względu na obecną formę, w derbach po prostu trzeba walczyć o pełną pule. Do tej prestiżowej batalii trener Dariusz Fornalak posłał wyjątkowo młodą jedenastkę, zwłaszcza w obronie. Parę stoperów stworzyli 18-letni Bartłomiej Kulejewski i zaledwie rok starszy Dominik Małkowski. Średnia wieku pierwszej jedenastki wyniosła niewiele ponad 22 lata.

„Niebiescy” upatrywali nadziei w swojej młodzieży. Dla walczącego o awans do Ekstraklasy GKS-u Katowice to absolutnie nie był zaś moment na eksperymenty. Trener Jacek Paszulewicz liczył na to, że jego zespół utrzyma zwyżkową formę. Ewentualne zwycięstwo na Cichej mogło być przecież olbrzymim krokiem w kierunku najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

„Niebieska” młodzież od początku pokazała jednak, że nie ma zamiaru traktować rywala z przesadnym respektem i w żadnym wypadku nie ułatwi mu drogi do awansu. Od początku mecz był wyrównany, chorzowianie grali twardo i zdecydowanie w obronie. Prezentowali się znacznie lepiej niż w ostatnich kilku pojedynkach. Już w 6 minucie mogli, a wręcz powinni wyjść na prowadzenie. Mello doskonale dorzucił piłkę z rzutu wolnego, a w polu karnym niepilnowany Mateusz Hołownia dopadł do futbolówki, ale próbował uderzać lewą nogą i nie trafił w bramkę. Goście największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry, zwłaszcza po rzutach rożnych. Najbliżej byli w 24 minucie, kiedy to do główki doszedł niepilnowany Cerimagić. Nie potrafił jednak trafić w światło bramki. Ruch próbował atakować i przebić się przez obronę gości. W 30 minucie Hołownia pięknym zwodem minął obrońcę, który ratował się faulem w polu karnym. Sędzia podyktował rzut karny, który na trafienie zamienił kapitan zespołu, Maciej Urbańczyk. Chorzowianie cieszyli się z prowadzenia, a kolejne minuty zrobiły się nerwowe. Ekipa z Cichej za wszelką cenę chciała utrzymać do przerwy prowadzenie i udało się. Pod koniec pierwszej części gry groźnie jeszcze z dystansu uderzył Adrian Błąd, ale nad bramką. W akompaniamencie gromkich oklasków chorzowianie zeszli do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Druga połowa to ciągłe ataki gości i festiwal kapitalnej gry obrony chorzowian. Średnia wieku bloku defensywnego wynosiła 19 lat, ale na boisku grali jak weterani. Katowiczanie próbowali raz po raz wrzucać piłkę w pole karne Ruchu, ale tam napotykali mur w postaci młodych defensorów z Cichej. W 56 minucie mur udało się sforsować Goncerzowi, który przedarł się lewą stroną i wycofał na linię 10 metra. Tam piłkę wyłuskał Błąd i mocno uderzył. Na szczęście niecelnie. Chorzowianie atakowali sporadycznie, widać było że brakuje im sił, ale nadrabiali to ambicją. W 77 minucie dobrą pozycję do strzału miał Majewski. Uderzył tuż sprzed pola karnego, ale obok bramki. Goście nacierali, a im bliżej końca meczu, tym bardziej chorzowianie ograniczali się do wybijania piłki. Jednak w obronie cały czas grali walecznie i ambitnie. Najlepszym dowodem tego była akcja z 84 minuty. Wydawało się, że tym razem piłka musi już wpaść. Po lekkim bilardzie w polu karnym do futbolówki dopadł jeden z graczy GKS-u i po ziemi uderzył na bramkę. Piłka minęła bramkarza i wydawało się, że tym razem katowiczanie wyrównają, ale innego zdania był nasz stoper, Bartłomiej Kulejewski, który popisał się kapitalną interwencją i wybił mocny strzał z linii bramkowej. Ta sytuacja dobiła gości. Atakowali, ale nie byli w stanie sprostać defensywie Ruchu.

„Niebiescy” osłodzili nieco sobie i kibicom trudne tygodnie porażek. Mimo ostatniego miejsca w tabeli i bardzo ciężkiej sytuacji, dzisiaj wszyscy na chwilę o tym zapominamy i świętujemy drugie w tym sezonie zwycięstwo w derbowym pojedynku z GKS-em Katowice. 


Tradycyjną relację „minuta po minucie” znajdziecie TUTAJ.


Ruch Chorzów – GKS Katowice 1:0 (1:0)

1:0 Maciej Urbańczyk z rzutu karnego, 30 min.

Ruch: Bankow – Komarnicki, Kulejewski, Małkowski, Hołownia – Urbańczyk, Walski (69 Sikora) – Kowalski (76 Nowakowski), Bogusz, Mello (87 Trojak) – Majewski; trener: Dariusz Fornalak.
Rezerwowi: Hrdlicka, Marković, Rutkowski, Balicki.

GKS: Wierzbicki – Słaby, Klemenz, Midzierski, Mączyński – Mandrysz (46 Skrzecz), Zejdler, Poczobut, Cerimagić (46 Goncerz), Błąd – Volas (59 Kędziora); trener: Jacek Paszulewicz.
Rezerwowi: Procek, Kalinkowski, Słomka, Frańczak.

Żółte kartki: Hołownia – Klemenz, Zejdler.
Sędziował: Mariusz Korpalski (Toruń).
Widzów: 7 596.

 

 

 

źródło: własne; foto: Łukasz Laskowski/PressFocus
Sierpień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 123
  • 3. kolejka II ligi: Ruch - Skra Częstochowa
    Godzina: 18:00
4
5
678910
  • 4. kolejka II ligi: Górnik Łęczna - Ruch
    Godzina: 20:00
11
12
13141516
  • 5. kolejka II ligi: Ruch - GKS Bełchatów
    Godzina: 19:20
17
1819
2021
  • 6. kolejka II ligi: Olimpia Grudziądz - Ruch
    Godzina: 18:00
  • Urodziny Mateusza Bogusza
22
232425
  • 7. kolejka II ligi: Ruch - Olimpia Elbląg
    Godzina: 18:00
26
2728293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni