Aktualności

Biję się w pierś

Data dodania: 2018-11-24 15:57:43

– Wykorzystany rzut karny mógł ułożyć to spotkanie. Niestety pomyliłem się – mówił po meczu w Częstochowie kapitan „Niebieskich” Tomasz Podgórski.

– Szkoda tej pierwszej połowy,  bo łącznie z rzutem karnym stworzyliśmy sobie 4-5 bardzo dobrych sytuacji bramkowych i szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy. W przerwie uczulaliśmy się, że musimy grać konsekwentnie z tyłu, bo Skra czeka na jedną okazję do strzelania bramki. Niestety tak się stało. Nasz błąd i nie wywozimy stąd nawet punktu – podsumował Podgórski.

– Jeżeli nie wykorzystujesz jednej, drugiej, trzeciej sytuacji, to musisz być czujny z tyłu. Nasze niewykorzystane okazje napędziły zespół gospodarzy. To spotkanie było spokojnie do wygrania, a co najmniej do zremisowania. Już dawno nie stworzyliśmy sobie na wyjeździe tylu klarownych okazji. Biję się w pierś, bo wykorzystany rzut karny mógł ułożyć to spotkanie. Niestety pomyliłem się i musimy przełknąć tę gorzką pigułkę porażki. Kibice za nami jeżdżą, chcą wreszcie pocieszyć się na wyjeździe, a my się nie odwdzięczamy trzema punktami. Tego bardzo szkoda – dodał kapitan „Niebieskich”.

 

 

 

 

 

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Lipiec
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni