Aktualności

Wróciła radość

Data dodania: 2019-01-09 12:41:58

– Komfort psychiczny jest w piłce bardzo potrzebny. Wcześniej go nie było – mówi Paweł Mandrysz, który rozpoczął swój pierwszy okres przygotowawczy z „Niebieskimi”.

 

W wyjątkowo piłkarskiej rodzinie chyba trudno nie mówić o futbolu, także przy świątecznym stole. Jak minął Ci ten okres świąteczno-noworoczny?

Tak to u nas jest, że właściwie co roku, mimo świątecznego okresu, ta piłka się pojawia. Trudno, żeby było inaczej, gdy ja gram, brat gra, a tata jest trenerem i też grał w piłkę. Ale tego futbolu w święta nie było aż tak dużo. Święta spędzamy z całą rodziną, kuzynostwem, rodzice ze swoim rodzeństwem, dlatego tematów do rozmów jest bardzo dużo, nie tylko piłka.

Był to czas na podsumowania? Rundy? Całego roku?

Luźno na ten temat rozmawialiśmy. Każdy ma jakieś swoje przemyślenia na ten temat. Wymienialiśmy się oczywiście pewnymi poglądami. Generalnie miniony rok w moim wykonaniu można podzielić na dwie części – przed i po przyjściu do Ruchu. Pierwszy na pewno był trudny i niezbyt przyjemny, tej piłki było mało, przyjemności z gry w ogóle. Po tym jak trafiłem na Cichą wszystko się zmieniło o 180 stopni. Wróciłem do gry, wróciła też radość. Końcówka roku była zdecydowanie bardziej udana.

Jak oceniasz jesień w Twoim wykonaniu?

Runda mogła być na pewno lepsza. Mam do siebie trochę zastrzeżeń. Na pewno nie było łatwo wchodzić do nowego zespołu w trakcie rundy, po takim nieprzyjemnym okresie. Z drugiej strony wiem, że dużo rzeczy mogłem zrobić lepiej. Teraz wierzę, że po przepracowaniu okresu przygotowawczego, będzie zauważalna poprawa.

Czekałeś na ten moment? W poprzednim okresie przygotowawczym nie mogłeś skupiać się tylko na pracy.

Komfort psychiczny jest bardzo potrzebny w piłce. Wcześniej go nie było i trzeba było się z tym zmierzyć. Nie mogłem skupiać się tylko na piłce. Teraz myślę tylko o jak najlepszym przygotowaniu do rundy wiosennej. Mam nadzieję, że będę mógł pomóc Ruchowi swoją grą.

Na urlop jechałeś z kontuzją. Jak teraz wygląda Twój stan zdrowia?

Tak się nieszczęśliwie złożyło, że w sparingu ze Stalą Brzeg, po którym rozpoczynaliśmy urlopy, przydarzył się uraz. Jeszcze delikatny ślad po nim pozostał, ale nie jest on na tyle poważny i mogę normlanie brać udział w zajęciach. W okresie świątecznym przechodziłem rehabilitację. Nasz sztab fizjoterapeutów stanął na wysokości zadania i maksymalnie postawił mnie na nogi w tym krótkim okresie czasu. Mimo konieczności rehabilitacji zdążyłem też odpocząć.

 

 

 

 

 

źródło: własne; foto: Łukasz Sobala/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1234
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
6
  • Początek przygotowań do rundy wiosennej
7
891011
  • Urodziny Mateusza Bartolewskiego
12
13
14151617
  • Urodziny Karola Michalskiego
18
  • Urodziny Adriana Gacha
  • Sparing: Ruch Chorzów - Ruch Radzionków
19
20
  • Zgrupowanie w Kamieniu
21
  • Zgrupowanie w Kamieniu
22
  • Zgrupowanie w Kamieniu
23
  • Zgrupowanie w Kamieniu
24
  • Zgrupowanie w Kamieniu
25
  • Zgrupowanie w Kamieniu
26
27
282930
  • Urodziny Marka Wleciałowskiego
31
 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni