Aktualności

Dostałem spory wycisk

Data dodania: 2019-01-10 20:48:10

– Zrobię wszystko, żeby nie oddać miejsca na boisku. Zawsze lubiłem rywalizację – podkreśla Mateusz Bartolewski, który z powodu kontuzji stracił część rundy jesiennej. Okres przygotowawczy do piłkarskiej wiosny rozpoczął już na pełnych obrotach i zapowiada walkę o powrót do podstawowej jedenastki.

Bartolewski w połowie października doznał pęknięcia łąkotki bocznej i musiał poddać się zabiegowi artroskopii kolana. – Z łąkotką miałem już problem, gdy grałem w Pogoni Szczecin. Wtedy została ona zszyta, ale niestety pękła w tym samym miejscu, czyli widocznie szwy nie wytrzymały i teraz całość została usunięta – wyjaśnia niespełna 21-letni zawodnik, który po zabiegu rozpoczął walkę o szybki powrót do zdrowia. – Rehabilitacja przebiegła bez problemu, dzięki czemu od pierwszego dnia okresu przygotowawczego mogę trenować z drużyną na pełnych obrotach, choć gdzieś z tyłu głowy pewnie będzie ten uraz siedział, zwłaszcza przy ruchach rotacyjnych. Dobrą robotę wykonali tutaj nasi fizjoterapeuci. Dostałem spory wycisk od Filipa Czapli. Gdy drużyna miała w grudniu okres roztrenowania, to wydawało mi się, że trenuję dwa razy ciężej niż pozostali zawodnicy. Tak jednak musiało być, abym teraz mógł startować do przygotowań na równi ze wszystkimi – cieszy się „Bartol”.

Były gracz Pogoni Szczecin od początku swojej przygody z Ruchem wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie. Choć w poprzednich klubach grał jako skrzydłowy, przy Cichej były już trener „Niebieskich” Dariusz Fornalak znalazł dla niego miejsce na lewej obronie. Do momentu odniesienia kontuzji Bartolewski na tej właśnie pozycji wystąpił we wszystkich 14. spotkaniach pierwszego zespołu, każde zaczynał w wyjściowej jedenastce. Aż trzynastokrotnie rozegrał pełne 90 minut. Strzelił 3 bramki. Gdy wypadł z gry jego miejsce zajął Ukrainiec Pawło Miahkow. Teraz obu zawodników czeka rywalizacja, ale przed „Bartolem” być może otworzy się również możliwość powrotu na swoją nominalną pozycję. – Wszystko zależy od wizji trenera. Zrobię wszystko, żeby nie odpuścić miejsca na boisku. Zawsze lubiłem rywalizację, ona motywuje do pracy. Gra na lewej obronie mi się spodobała. Dopóki byłem zdrowy grałem na tej pozycji w każdym meczu, właściwie od deski do deski. Z każdym spotkaniem przyzwyczajałem się do tej pozycji, łapałem doświadczenie i pewność w grze – mówi Bartolewski. – Ciągnie mnie do przodu, choć trzeba przyznać, że grając w obronie byłem nastawiony bardzo ofensywnie. Właściwie nie czułem się jak defensor, ale jako taki wahadłowy – zakończył Mateusz.

 

 

 

 

 

źródło: własne; foto: PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1234
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
6
  • Początek przygotowań do rundy wiosennej
7
891011
  • Urodziny Mateusza Bartolewskiego
12
13
14151617
  • Urodziny Karola Michalskiego
18
  • Urodziny Adriana Gacha
  • Sparing: Ruch Chorzów - Ruch Radzionków
19
20
  • Zgrupowanie w Kamieniu
21
  • Zgrupowanie w Kamieniu
22
  • Zgrupowanie w Kamieniu
23
  • Zgrupowanie w Kamieniu
24
  • Zgrupowanie w Kamieniu
25
  • Zgrupowanie w Kamieniu
26
27
282930
  • Urodziny Marka Wleciałowskiego
31
 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni