Aktualności

Nastroje są bardzo dobre [WIDEO]

Data dodania: 2019-08-14 16:35:51

– Jeżeli będziemy kogokolwiek lekceważyć, to później nas będą lekceważyć – podkreśla Tomasz Foszmańczyk przed meczem z Foto-Higieną Gać.

Patrząc na Twój dorobek i patrząc na to co działo się w kolejnych tygodniach, nie żałowałeś tego, że zdecydowałeś się pozostać w Ruchu?

Myślę, że nie będę tego żałować. Przychodząc do Ruchu miałem plan długofalowy, wiedziałem jaki kontrakt podpisywałem i mam zamiar go respektować. W trudnym momencie nie chciałem uciekać stąd jako pierwszy. Chciałem zostać ile się da i wspólnie z ludźmi tutaj budować to na nowo.

Konsoliduje się to? Powoli zmierza to w dobrą stronę?

Tak, myślę, że tak. Przede wszystkim wrócili wszyscy do pracy, a my przygotowujemy się sumiennie do sobotniego meczu, a to jeszcze kilka tygodni temu nie było takie pewne.

Czujesz się w tym zespole trochę jak taki profesor? Ty i Tomek Podgórski jesteście w tej drużynie zawodnikami z niewątpliwie największym doświadczeniem.

Jak profesor może nie, ale czujemy, że gdzieś to doświadczenie za nami przemawia i spoczywa na nas odpowiedzialność za to, co dzieje się na boisku czy w szatni. Doszedł jeszcze Marcin Kowalski i gdzieś w trzech próbujemy to wszystko składać, ale nie jest oczywiście tak, że inni rzucają tą odpowiedzialność, na każdym spoczywa jakaś jej część.

Pan trener Jacek Fojna mówił, że jak Gać weszła do tej ligi to myśleli, że będą fajnie grać, wzięli braci Gancarczyków, czyli takich doświadczonych zawodników, no i okazało się, że się nie da, że to trzeba trochę w głowie poprzestawiać i że to są w dużej mierze takie wycinanki na boiskach trzecioligowych. Bierzesz pod uwagę, że to może być jednak bardziej fizyczna gra? Dla Ciebie to nie jest dobra wiadomość…

Na to się nastawiamy oczywiście, ale plusem jest to, że to jest naprawdę fajna liga, drużyny nie są takie siermiężne i myślę, że będą zbliżone poziomem do naszego, a szczególnie tutaj przy Cichej będą chciały grać w piłkę. Mamy taką nadzieję, ale nie będzie również dla nas problemem przestawienie się na ten trzecioligowy model grania, bo na to też jesteśmy przygotowani.

Piłkarze zazwyczaj mają taką pulę biletów do rozdania, miałbyś dzisiaj komu rozdać te bilety? Przyjaciele, rodzina, znajomi?

Na pewno tak, ale już mam sygnały od rodziny, że oni nie chcą tych biletów za darmo. Chcieliby przyjść i za nie zapłacić.

To jest akurat dobra wiadomość…

No tak, też chcą pomóc.

Nie pamiętamy meczu, który cieszyłby się tak małym zainteresowaniem ze strony kibiców, wiadomo dlaczego, jakbyś to skomentował, jakbyś się do tego odniósł, czy jest w Tobie nadzieja, że to się skończy?

Rozumiemy każdą ze stron, bo wiemy dlaczego kibice podjęli taką decyzję, ale rozumiemy również sytuację zarządu. Szkoda, że odbija się to na nas, bo my nie będziemy czuć tego wsparcia. to co było bardzo ważne tutaj przy Cichej, to robiło nam bardzo ważne punkty, może nie w ostatnich sezonach, ale inne drużyny bały się tutaj przyjeżdżać, bały się właśnie tej publiki. Ja bym sobie, życzył żeby tych ludzi było więcej, ale trzeba na razie uszanować ich decyzję.

Przyjeżdża do was Foto-Higiena Gać, która jest po dwóch zwycięstwach. Jak wy postrzegacie ten zespół?

To jest drużyna, do której na ten moment mamy osiem punktów straty, na początku sezonu to jest naprawdę dużo, ale będziemy walczyć tak samo z drużyną z Gaci czy z drużyną z Bytomia chociażby. Wydaje mi się, że jeżeli będziemy kogokolwiek lekceważyć, to później nas będą lekceważyć.

Nie wydaje ci się, że te drużyny właśnie tutaj będą grały jeszcze lepiej? Bo to Ruch, bo to Cicha, bo to historia, będą starały się udowodnić swoją wyższość.

Dlatego my mamy swój plan, swój okres przygotowawczy, żeby nikt grając z Ruchem, a przede wszystkim na Cichej, nie pomyślał sobie, że może liczyć na pełną zdobycz. My chcemy od początku grać o zwycięstwo i będziemy robili wszystko, żeby żaden przeciwnik nie pomyślał nawet na moment i nie poczuł, że może urwać punkty Ruchowi.

Jaka jest atmosfera w szatni? Ten szalony okres przygotowawczy, zaczniecie czy nie zaczniecie, w jakim składzie to się wszystko odbędzie, udało się scalić trochę tę szatnię? Faktycznie jest teraz tak, że patrzycie już tylko na grę?

Tak jest. Wcześniej faktycznie przez tydzień były niemrawe nastroje, każdy z nas nie wiedział co będzie z każdym z zawodników, ale to co złe minęło i od ponad tygodnia przygotowujemy się normalnie, atmosfera jest bardzo dobra, szczególnie po zwycięstwie w Częstochowie i te nastroje są naprawdę bardzo dobre.

Ten mecz zaczął się tak jak większość w zeszłym sezonie, szybka starta bramki i wydawało się nieskuteczny pościg, ale jednak odwróciliście losy tego meczu. To może być dla was taki punkt zwrotny, że teraz na wyjazdach też będziecie wygrywać?

Tam przede wszystkim swoje zrobiła specyfika boiska. Skra, tak jak też pokazują mecze ligowe, przeważnie prowadzi od samego początku, ale później przeciwnik przyzwyczaja się do tych warunków. My tak naprawdę w dużej mierze to zwycięstwo wyszarpaliśmy siłą charakteru i siłą woli, bo sił w tej końcówce już też nam brakowało, wydaje mi się, że na tle drugoligowego zespołu nie wyglądało to źle, nawet powiedziałbym, że to Skra straciła więcej sił.

 

 

 

 

 

źródło: własne; foto: PressFocus
Sierpień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1234
56
  • Runda wstępna PP: Skra Częstochowa - Ruch
    Godzina: 17:00
7
891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni