Aktualności

Marcin Malinowski: Zamknąłem oczy i strzeliłem

Data dodania: 2013-07-26 20:47:55

Co powiedzieli zawodnicy Ruchu i Lechii po końcowym gwizdku? O głos poprosiliśmy Patryka Tuszyńskiego z Lechii i Marcina Malinowskiego z Ruchu.

Patryk Tuszyński

- Mecz się znakomicie dla nas ułożył, a i z tego powodu, jak się dla nas ułożył potem, możemy żałować, że nie wygraliśmy w Chorzowie. Mówię to, mimo iż graliśmy na wyjeździe i z Ruchem, który dobrze sobie radzi u siebie. Nie wygraliśmy jednak na własne życzenie, ponieważ po zdobytej bramce niepotrzebnie się cofnęliśmy zamiast dalej atakować. Gdybyśmy atakowali, to może strzelilibyśmy drugiego gola i byłoby po meczu.
 
Marcin Malinowski
- Dwa mecze, dwie bramki, ale to mniej cieszy. Mamy tylko dwa punktu, z których nie jesteśmy zadowoleni, bo priorytetem było zwycięstwo nad Lechią. Trzeba ich będzie poszukać z tydzień Krakowie. A jak padła bramka? Zamknąłem oczy i strzeliłem. Wyszło jak wyszło (śmiech). Nie może być jednak tak, że gość jest sam na 20 metrze i strzela z tego 20 metra, a piłka wpada do naszej bramki. Przecież każdy jest za coś odpowiedzialny. No cóż na  analizę tego meczu przyjdzie jeszcze czas, ale dzisiaj możemy mówić o sporym niedosycie.
źródło: Ruch Chorzów
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni