Aktualności

To nas będzie cechować w tej rundzie [WIDEO]

Data dodania: 2020-02-22 18:10:52

– Ciężko mówić o niedosycie, gdy strzela się trzy bramki, ale tak właśnie dzisiaj było – mówił po meczu z Zagłębiem kapitan Ruchu Tomasz Foszmańczyk.

– Mecz udany pod względem ofensywy, bo w defensywie myślę, że za dużo pozwalaliśmy rywalowi. Trzy stracone bramki nie mogą nas cieszyć, ale wydaje mi się, że w ofensywie mogliśmy nawet tych goli zdobyć więcej. Ciężko mówić o niedosycie, gdy strzela się trzy bramki, ale tak właśnie dzisiaj było, bo mieliśmy tych sytuacji sporo i na pewno mogliśmy jeszcze więcej strzelić, ale nie ma co narzekać. Trzy bramki na terenie pierwszoligowego rywala. Pierwszy raz wyszliśmy w tym roku na naturalną nawierzchnię, było to zupełnie coś innego, wiadomo musimy się na to trochę przestawić, ale myślę, że możemy być wszyscy zadowoleni z tego sparingu – mówił kapitan „Niebieskich” po końcowym gwizdku meczu z Zagłębiem, które wystawiło dziś do gry najsilniejszy skład.

– Nie przywiązywałbym do tego wagi. Na pewno oni muszą na siebie uważać tydzień przed ligą i na pewno nie grali na sto procent, tak mi się wydaje. Każdy z nich wie, że za tydzień rusza liga, mecz na inaugurację jest dla nich najważniejszy, więc wydaje mi się, że nie ma też co za bardzo wyciągać  daleko idących wniosków. My przede wszystkim patrzymy na siebie i czy gramy z Radzionkowem, czy z Zagłębiem Sosnowiec, to mamy swój plan na mecz i go po prostu wykonujemy. Dzisiaj to w wielu momentach wyglądało tak dobrze, że udało nam się strzelić trzy bramki rywalowi z I ligi – podkreślał „Fosa”.

Największym zmartwieniem „Niebieskich” po meczu w Sosnowcu mogą być kontuzje, z powodu których boisko przedwcześnie musieli dziś opuścić Łukasz Janoszka i Michał Mokrzycki. – Ciężko powiedzieć jak poważne są to urazy. Wiem, że „Ecik” poczuł coś mięśniowego, więc myślę, że to nie będzie poważna sprawa, ale gorzej wygląda sytuacja z „Mokrym”, bo ma uraz mechaniczny, dziurę w piszczelu, więc wydaje mi się, że to może być większy problem i jakaś ingerencja chirurgiczna. Jest to też pokłosie tego, że my nie odstawiamy nogi, przeciwnik tak samo chce grać agresywnie. Mamy teraz taką naturę w sobie, że chcemy grać agresywnie. Nie tylko dużo jakości piłkarskiej, ale dużo pressingu, dużo tej agresywności, więc na pewno to będzie nas cechować w tej rundzie – zakończył Foszmańczyk.

 

źródło: własne; foto: PressFocus
Kwiecień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 12345
6789101112
13141516171819
  • 100. rocznica powstania Ruchu
20
212223242526
27282930 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni