Aktualności

Wywiązujemy się z umów

Data dodania: 2021-03-07 12:48:13

Dziś przy Cichej do zdjęć z pamiątkowymi czekami staje się po wykonaniu przelewu, a nie przed. W siedzibie Klubu gościliśmy Mateusza Winciersza, kilka tygodni temu wytransferowanego do Piasta Gliwice, oraz Tomasza Wieczorka, trenera TS AKS Chorzów, w którym „Wini” stawiał pierwsze piłkarskie kroki.

Mateusz Winciersz to przykład zawodnika, który systematycznie pokonuje kolejne szczeble piłkarskiego rozwoju. W tym roku z Ruchu przeniósł się do ekstraklasowego Piasta Gliwice i choć jest to dla niego niewątpliwy awans sportowy, jesteśmy przekonani, że nie jest to jeszcze szczyt jego możliwości. A wszystko zaczęło się kilkanaście lat temu w klubie TS AKS Chorzów. – Mateusz uczęszczał do SP nr 1 w Chorzowie, gdzie pracuję jako nauczyciel wychowania fizycznego – wspomina Tomasz Wieczorek, trener w TS AKS Chorzów. – Prowadziłem dodatkowe zajęcia z piłki nożnej dla uczniów klas I-III. Pojawił się na nich 8-letni wówczas Mateusz – uczeń klasy drugiej. Już od pierwszych treningów można było zauważyć, że Mateusz wyróżnia się w grupie zwinnością i szybkością. Pamiętam, że na koniec zajęć były strzały na materac i zauważyłem, że uderzenie Mateusza lewą nogą było bardzo mocne, jak petarda. Zaprosiłem Mateusza na treningi do TS AKS Chorzów, bo chłopak miał potencjał. W AKS-ie Mateusz trenował przez ponad 4 lata. Początkowo w mojej grupie, później przeszedł do grupy swojego rocznika, którą krótko trenował Maciej Biernacki, a potem do końca trenerem był jego brat Michał, który w naszym klubie stawiał pierwsze kroki jako szkoleniowiec. Należy wskazać, że pieczę nad całą sekcją piłki nożnej sprawował i sprawuje do dziś Andrzej Dyrcz – wyjaśnia Tomasz Wieczorek, prywatnie syn Henryka, który u boku Jerzego Wyrobka prowadził „Niebieskich” do 14. tytułu Mistrza Polski.

– Mateusz zawsze był ambitny i pracowity, wszystkie uwagi przyjmował i nie obrażał się. W meczach ligowych zdobywał mnóstwo bramek, a na turniejach halowych często był królem strzelców lub wybierano go najlepszym zawodnikiem. Po 4 latach trenowania w AKS-ie i jednoczesnym ukończeniu szkoły podstawowej Mateusz został wypożyczony do UKS Ruch Chorzów, skąd trafił do Ruchu z Cichej – kończy Wieczorek.

W „Niebieskich” barwach pokonywał kolejne szczeble szkolenia. W 2017 r. zdobył z drużyną wicemistrzostwo Polski juniorów młodszych, rok później wydatnie pomógł w awansie juniorów starszych do CLJ. Kolejne kroki to włączenie do kadry pierwszego zespołu, później debiut, aż do wywalczenia sobie pozycji gracza podstawowej jedenastki. Bramki, asysty i dobra gra nie uszły uwadze klubów z wyższych klas rozgrywkowych. Mateuszem zainteresował się Piast Gliwice prowadzony przez dobrze znanego przy Cichej Waldemara Fornalika. Dzisiaj „Wini” jest już po debiucie w Ekstraklasie i pierwszym golem na koncie w barwach gliwickiego klubu, zdobytym w rozgrywkach Pucharu Polski.

Ruch nie chciał stawać Wincierszowi na drodze dalszego rozwoju, a jego sprzedaż do Piasta przyniosła Klubowi wymierne korzyści finansowe, a także dała możliwość wykazania się uczciwością i podkreślenia, że przy Cichej panują dziś inne, dużo wyższe standardy. Część pieniędzy z transferu, określona w umowie przejścia „Winiego” z AKS do Ruchu, trafiła od razu do AKS. – Działamy transparentnie i wywiązujemy się z zawartych umów, dlatego gdy tylko trafiły do nas środki z transferu Mateusza, od razu właściwa kwota została przekazana do AKS-u, gdzie zawodnik stawiał swoje pierwsze kroki. Wynagrodzeni zostaną także wszyscy trenerzy, którzy szkolili „Winiego” i mieli wpływ na jego piłkarskie ukształtowanie – podkreśla Seweryn Siemianowski, prezes Ruchu. – Chcemy by stało się to u nas normą i utwierdzało w przekonaniu, że warto się starać i ciężko pracować, a dla innych klubów to sygnał, że warto z Ruchem współpracować i przekazywać do nas uzdolnionych zawodników. Przy Cichej mają szansę dalej się rozwijać, z czego korzyści czerpią wszystkie strony. Przykładem jest tutaj właśnie Mateusz, który z AKS-u, przez UKS i Ruch trafił do Ekstraklasy – przekonuje prezes.

Dzisiaj przy Cichej do zdjęć z pamiątkowymi czekami staje się po wykonaniu przelewu, a nie przed. – Ruch wywiązał się z umowy bez zarzutów. To duży zastrzyk finansowy dla naszego klubu, którego prezesem jest Ryszard Mateusiak. Dzięki tym środkom możemy zakupić nowe stroje piłkarskie, sprzęt do treningów oraz nowe piłki – wylicza Tomasz Wieczorek i podkreśla, że warto dziś współpracować z Ruchem, a przekazywanie na Cichą uzdolnionych zawodników chorzowskich klubów powinno być czymś naturalnym. – Zarówno w UKS, jak i w Ruchu szkolenie prowadzone jest na najwyższym poziomie. Przykład Mateusza oraz innych wychowanków pokazuje, że poprzez ciężką pracę na treningach można doskonale rozwijać sportowy talent i trafić do pierwszego zespołu „Niebieskich” – kończy Wieczorek.

„Wini”, jeszcze raz gratulujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze. Do zobaczenia!

 

źródło: Niebieska eRka 1/2021; foto: Tomasz Stefanik
Kwiecień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • Urodziny Mariusza Idzika
1
2
  • 24. kolejka III ligi: Piast Żmigród - Ruch
    Godzina: 14:00
3
4
5678
  • Urodziny Jakuba Siwka
9
  • 25. kolejka III ligi: Ruch - Ślęza Wrocław
    Godzina: 18:00
10
11
12131415161718
19202122232425
2627282930 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni