Aktualności

Ján Kocian: Walczymy dalej o podium!

Data dodania: 2014-05-19 21:26:58

Byliśmy blisko zwycięstwa i raczej straciliśmy 2 punkty niż zyskaliśmy jeden. Nie zmienia to jednak faktu, że do końca sezonu będziemy walczyć o 3 miejsce w tabeli - zapewniał po spotkaniu z Wisłą szkoleniowiec „Niebieskich”.

- Szkoda, że to spotkanie nie skończyło się inaczej. Gdyby Grzegorz Kuświk podwyższył wynik na 3:1, to mecz mógłby się rozstrzygnąć na naszą korzyść. Po tej sytuacji sędzia podyktował rzut karny dla naszych rywali, który do końca im się nie należał i straciliśmy drugą bramkę – żałował  Ján Kocian.

- Trzeba przyznać, że dobrze podeszliśmy do dzisiejszej konfrontacji. Było widać, że zespołowi zależy na tym, aby umocnić się na trzecim miejscu i odskoczyć drużynom, które są za nami w tabeli.

- W drugiej części musieliśmy zagrać bez Grzegorza Kuświka, który musiał opuścić boisko z powodu urazu mięśnia dwugłowego uda. Zastąpił go Maciej Jankowski, który jednak nie czuje się najlepiej na pozycji najbardziej wysuniętego napastnika. Nie mieliśmy jednak alternatywy. Trzeba przyznać, że w drugiej połowie też mieliśmy kilka sytuacji do zdobycia bramki, np. w momencie, w którym Filip Starzyński uderzył w poprzeczkę. Niewykluczone, że Grzegorz wykończyłby tę sytuację i piłka wpadłaby do siatki. W drugiej części spotkania zabrakło nam  trochę agresji. Ale teraz trzeba skupić się na tym, co przed nami. Mamy jeszcze do rozegrania trzy mecze i będziemy walczyć do ostatniej sekundy o trzecie miejsce – podkreślał trener Ruchu w trakcie spotkania z dziennikarzami.

Szkoleniowiec Wisły Kraków żałował, że jego podopieczni nie wykorzystali wszystkich szans na zdobycie bramki.

- Jak na mecz wyjazdowy stworzyliśmy sporo sytuacji. Niestety nie wygraliśmy, choć była taka możliwość. Jednak mecz nie stał na bardzo wysokim poziomie, ale było w nim dużo walki, bo każda drużyna chciała zwyciężyć.Gdyby Ruch wygrał wiele by się wyjaśniło w górnej części tabeli.
W naszej lidze można wszystko wygrać, a można wszystko przegrać. Jeśli nie będziemy mieli żadnych kontuzji i problemów kartkowych, to będziemy walczyć do końca. Każdy w mojej drużynie dał z siebie dzisiaj wszystko. Ten remis będzie motywacją na ostatnie trzy spotkania,  które nas czekają - mówił Franciszek Smuda na konferencji prasowej.

 

Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni