Aktualności

Z Duklą na remis

Data dodania: 2014-07-04 16:51:08

W drugim sparingu podczas obozu w Popradzie „Niebiscy” zremisowali z Duklą Bańska Bystrzyca 2:2. Gole dla Ruchu zdobyli Michał Helik i Jakub Kowalski.

Sztab szkoleniowy „Niebieskich” zdecydował, że od pierwszej minuty w sparingu z Duklą Bańska Bystrzyca wystąpią zawodnicy, którzy nie grali w poprzednim meczu z Trenczynem. W wyjściowej jedenastce zobaczyliśmy m.in. debiutantów – Wojciecha Skabę, Michał Rzuchowskiego, którzy podpisali już kontrakty z Ruchem, oraz Senada Karahmeta, który trenuje z chorzowianami od wczoraj.

To właśnie Bośniak z belgijskim paszportem stworzył pierwsze zagrożenie pod bramką Słowaków. W 5. minucie Karahmet dość swobodnie przedarł się  pole karne rywali, po czym zagrał piłkę wzdłuż bramki, jednak jego podania nie zamknął, żaden z partnerów. W 9. minucie Dukla wysłała ostrzeżenie w stronę „Niebieskich”. David Strihavka uciekł naszym obrońców na prawej stronie boiska i zagrał piłkę na zamknięcie. Piłkę tuż przed linią bramkową spod nóg nadbiegającego rywala wybił wślizgiem Artur Gieraga. Po chwili Ruch stracił bramkę. Po dośrodkowaniu z lewej strony precyzyjną główką popisał się dysponujący sporym wzrostem Strihavka. W 18. minucie z lewej strony dośrodkowywał Rołand Gigołajew, a jego wrzutka o mały włos nie wpadła za kołnierz bramkarzowi Dukli. W pierwszej połowie chorzowianie największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry. Dwukrotnie bliski zdobycia bramki wyrównującej był Michał Helik, który najwyżej skakał w polu karnym. W 21. minucie świetną obroną w sytuacji sam na sam popisał się debiutujący w chorzowskiej bramce Wojciech Skaba. Słowacki zespół nieco się cofnął czyhając na kontry. „Niebiescy” rozgrywali piłkę, konstruowali akcje, jednak brakowało ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Chyba najlepszą szansę w pierwszej połowie miał Sebastian Janik. Pomocnik Ruchu, który dziś został ustawiony za plecami Michała Efira, uciekł obrońcom Dukli, po czym zdecydował się na próbę przelobowania wychodzącego z bramki Budinskiego, jednak golkiper rywali nie dał się zaskoczyć.

W drugiej połowie przemeblowany został niemal cały skład zespołu. Na boisku pozostał jedynie obrońca Michał Helik. „Nowa” drużyna składająca się głównie z podstawowych dotychczas zawodników energicznie ruszyła do ataku od pierwszego gwizdka. „Niebiescy”. Już w pierwszej minucie po przerwie do wyrównania mógł doprowadzić Martin Konczkowski. Prawy obrońca otrzymał prostopadle podanie za linię obrońców, jednak przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem Dukli. Ruch przejął inicjatywę i stwarzał coraz groźniejsze sytuacje. W 66. minucie Daniel Dziwniel urwał się spod opieki obrońcy niepilnowany wbiegł w pole karne. Lewy obrońca chorzowian mógł strzelać, jednak zdecydował się na dogranie do Jakuba Kowalskiego, który nie zdołał opanować piłki. Jeszcze groźniej pod bramką Budinskiego było 4 minuty później. W polu karnym bez krycia znalazł się Grzegorz Kuświk i wyłożył piłkę wchodzącemu Bartłomiejowi Babiarzowi. Strzał „Babiego” trafił jednak wprost w bramkarza przeciwników. Pomocnik Ruchu miał jeszcze jedną okazję do zdobycia gola, jednak jego podcinka nad wychodzącym Budinskim minęła słupek bramki. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w 79. minucie. Po indywidualnym błędzie w obronie do siatki broniącego w drugiej połowie Krzysztofa Kamińskiego trafił Jozef Rejdovian. „Niebiescy” po stracie drugiego gola nie zwiesili głów, lecz nadal szukali swoich szans. Dwie minuty później Budinsky zdołał jeszcze przeciąć dośrodkowanie Dziwniela, jednak w 83. minucie zmuszony był wyciągać piłkę z siatki. Po krótko rozegranym rzucie rożnym Babiarz precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a tam celną główką popisał się Michał Helik, dla którego była to debiutancka bramka w pierwszym zespole Ruchu. Chorzowianie poszli za ciosem i po chwili doprowadzili do wyrównania. Prostopadłe podanie na prawe skrzydło otrzymał Konczkowski i z końcowej linii wycofał piłkę do wbiegającego Jakuba Kowalskiego. „Kowal” uderzył z pierwszej piłki, a futbolówka po odbiciu od słupka ugrzęzła w siatce. „Niebiescy” nie spoczęli na laurach i szukali zwycięskiej bramki. Najbliżej tego był Marek Zieńczuk, który minutę przed końcem meczu mocno uderzył z pola karnego. Budinsky zdołał odbić jednak piłkę.

 

W grze „Niebieskich” widać postęp. Zwłaszcza w drugiej połowie chorzowianie byli stroną dominującą i z przebiegu meczu zasłużyli na zwycięstwo. Naszemu zespołowi należą się jednak brawa za walkę do końca o korzystny wynik i odwrócenie losów spotkania. 

TUTAJ znajdziecie zapis relacji LIVE.

Ruch Chorzów – Dukla Bańska Bystrzyca 2:2 (0:1)

0:1 David Strihavka, 10 min.
0:2 Jozef Rejdovian, 79 min.
1:2 Michał Helik, 83 min.
2:2 Jakub Kowalski, 84 min.

Ruch: (I połowa): Skaba – Gieraga, Malinowski, Helik, Gigołajew – Urbańczyk, Rzuchowski – Włodyka, Janik, Karahmet – Efir; (II połowa): Kamiński – Konczkowski, Helik, Stawarczyk, Dziwniel – Babiarz, Surma – Kowalski, Starzyński, Zieńczuk – Kuświk; trener: Ján Kocian.

Dukla: Budinský – Vajda, Banović (74 Devito), Savić – Rejdovian, Ľupták, Peňaška, Sumsky, Wojnar ­(72 Kupec) – Strihavka (61 Sovcik), Dolny (76 Balko); trener: Norbert Hrncar.

Sędziował: Julius Straka. 

źródło: własne
Lipiec
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • Sparing: Ruch - Widzew Łódź
    Godzina: 11:30
1
2
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
    Godzina: 09:00
3
4
  • Urodziny Mateusza Majewskiego
5
67
  • Sparing: Ruch - AS Monaco
8
910
  • Sparing: Ruch - Odra Opole
11
1213
  • Sparing: Pniówek Pawłowice - Ruch
    Godzina: 11:00
14
15
1617
  • Urodziny Filipa Czapli
18
1920
  • 1. kolejka 2 Liga: Siarka Tarnobrzeg - Ruch Chorzów
    Godzina: 17:00
21
22
23242526272829
3031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni