Aktualności

Zaważyły błędy w środku pola

Data dodania: 2014-07-20 20:37:14

– Sami postawiliśmy drużynę gospodarzy na nogi. Nie możemy robić takich błędów w środku pola. Mieliśmy z tym problemy już w czwartek w meczu z Vaduz i to samo było dzisiaj – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Ruchu Ján Kocian.

– Posiadanie piłki nie oznacza automatycznie zwycięstwa czy dobrego wyniku. Myślę, że przez większość czasu mieliśmy mecz pod kontrolą, ale złym rozegraniem daliśmy Śląskowi szanse na zdobycie goli. Sami postawiliśmy drużynę gospodarzy na nogi. Nie możemy robić takich błędów w środku pola. Mieliśmy z tym problemy już w czwartek w meczu z Vaduz i to samo było dzisiaj. Przy wyniku 0:1 mieliśmy okazję do wyrównania, ale się nie udało. Błąd Filipa Starzyńskiego w rozegraniu piłki był decydujący przy stracie drugiej bramki – ocenił Ján Kocian.

Trener Kocian odniósł się do sytuacji z 1. minuty meczu, kiedy w polu karnym Śląska padł Grzegorz Kuświk. – Według mnie należał nam się rzut karny. Sędzia podjął inną decyzję. Mieliśmy po tej sytuacji jeszcze 90 minut na zdobywanie bramek. Może gdybyśmy objęli wówczas prowadzenie, to mecz potoczyłby się inaczej, ale nie ma co teraz gdybać. 2:0. Do widzenia! – mówił smutny szkoleniowiec Ruchu.

„Niebiescy” w nogach mieli 90 minut walki z FC Vaduz w miniony czwartek. Zdaniem trener chorzowian piłkarze są dobrze przygotowani do sezonu i pod względem wydolności nie ma w zespole problemów. – Mamy za sobą dobry obóz na Słowacji. Moi piłkarze dobrze tam trenowali. Nie jestem trenerem, który lubi rotacje w składzie, ale graliśmy dzisiaj bez trzech podstawowych piłkarzy. Natomiast występ pozostałych zawodników, którzy grali również 90 minut w meczu z Vaduz pokazali, że jesteśmy dobrze przygotowani. Mimo trudnych warunków do gry piłkarze dobrze zaprezentowali się pod względem wydolności – przyznał trener Kocian.

– Moim zdaniem Ruch Chorzów to jest dobra, solidna polska drużyna, która wie o co chodzi w piłce i to dziś pokazała na boisku – komplementował „Niebieskich” po ostatnim gwizdku trener Śląska Wrocław. – Cieszę się jednak, że zdobyliśmy dwie bramki i wygraliśmy do zera.  W drugiej połowie lepiej znosiliśmy trudy meczu. Byliśmy zespołem lepszym i wygraliśmy zasłużenie. Inauguracja sezonu to zawsze wiele znaków zapytania. Tym razem ze względu na warunki atmosferyczne było jeszcze trudniej – podkreślił Tadeusz Pawłowski.

– Na początku było trochę nerwowo. Zabrakło nam koncentracji i mogło się to źle skończyć, dlatego w przerwie zwróciłem zawodnikom uwagę, aby do tego nie dopuszczać. Takie zachowania mogą niestety zmienić losy meczu – dodał na zakonczeńczenie szkoleniowiec naszych dzisiejszych rywali.

źródło: własne
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni