Aktualności

Pierwsze zwycięstwo!

Data dodania: 2014-08-16 19:54:34

W meczu 5. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów odniósł pierwsze ligowe zwycięstwo w nowym sezonie! „Niebiescy” pokonali w Gliwicach Piasta 1:0 po bramce Grzegorza Kuświka !

Oba zespoły przed tym meczem potrzebowały punktów jak powietrza. Po nienajlepszym starcie sezonu Ruch miał w dorobku zaledwie jeden punkt, a Piast jedno „oczko” więcej. W Gliwicach grano więc „o sześć punktów”. Spotkanie lepiej zaczęli chorzowianie, którzy w pierwszych minutach byli bardzo aktywni. Podopieczni trenera Kociana próbowali grać swoją piłkę – kombinacyjnie, z dużą liczbą podań. Pierwsze zagrożenie pod bramką Piasta było udziałem Bartłomieja Babiarza, który w ciągu 60 sekund dwukrotnie niecelnie uderzał z dystansu. W 13. minucie kibice zgromadzeni na gliwickim stadionie zobaczyli pierwszego, i jak się okazało ostatniego, gola w dzisiejszym meczu. Z prawej strony w pole karne do Grzegorza Kuświka zagrał Marcin Kuś. „Kuśwa” mając obrońcę na plecach obrócił się, przełożył piłkę na prawą nogę i strzałem w długi róg wyprowadził „Niebieskich” na prowadzenie. Strzelony gol chyba nieco uśpił czujność chorzowian. Już po chwili mocno zakotłowało się pod bramką strzeżoną przez Krzysztofa Kamińskiego. Nasz golkiper w ciągu dwóch minut świetnie wybronił trzy bardzo groźne strzały Wilczka, Podgórskiego i Saida. Inicjatywę przejął więc Piast, a „Niebiescy” skupili się na defensywie. Nasz zespół imponował zaangażowaniem i walką o każdy centymetr boiska. Oba zespoły w pierwszej połowie stworzyły po kilka okazji do zdobycia gola. Najpierw niecelnie z dystansu uderzył Babiarz, a po chwili oko w oko z „Kamykiem” stanął Kamil Wilczek. Napastnik gliwiczan na nasze szczęście kopnął jednak obok bramki. W 40. minucie bardzo groźnie po rzucie rożnym główkował Kornel Osyra, piłka nieznacznie przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi Babiarz w niezłej sytuacji trafił w Cifuentesa. Ruch nastawił się na kontry, jednak przy ich wyprowadzaniu często brakowało precyzji w podaniach. Uwagę na to zwrócił po meczu trener Kocian. – Robiliśmy  dziś dużo błędów  w ofensywie. Za szybko traciliśmy piłkę, często już na naszej połowie, przez co nie dochodziliśmy do kontrataków – mówił szkoleniowiec „Niebieskich”.

 

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym szczęśliwie bronił Kamiński,  a po chwili w polu karnym Ruchu podał Jurado i sędzia Marcin Borski wskazał na wapno. Po chwili jednak zmienił zdanie i upomniał gliwickiego napastnika żółtą kartką. Szkoleniowiec Piasta miał po meczu sporo pretensji do arbitra o tę sytuację. O „jedenastce” mogli myśleć również chorzowianie, gdy w 52. minucie przy kontrze Kuświk był łapany w pasie przez obrońcę. Gwizdek arbitra jednak milczał. Pięć minut później ponownie umiejętnościami popisał się Kamiński broniąc strzał z dystansu Wilczka. W 64. minucie Ruch mógł prowadzić już 2:0. Jednak po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Babiarza, będący tuż przed bramką Piotr Stawarczyk minął się z piłką. Bliski szczęście był również Kuświk, który po zagraniu wprowadzonego Kamila Włodyki z bliska trafił w Cifuentesa. Z każdą minutą Piast coraz bardziej koncentrował się na ofensywie. Nasz blok obronny wraz z „Kamykiem” mieli sporo pracy. Zmasowane ataki gliwiczan powodowały, że Ruch miał kilka okazji do kontrataków. Najlepszą okazję miał wprowadzony w miejsce Kuświka Efir, który w 83. minucie minął już bramkarza Piasta, ale tuż przed oddaniem strzału poślizgnął się. W końcówce Ruch mądrze przytrzymywał piłkę z dala od własnej bramki ostatecznie dowożąc jednobramkowe prowadzenie do ostatniego gwizdka. Pierwsze ligowe zwycięstwo stało się faktem! Dla „Niebieskich”, którzy opuścili strefę spadkową, to dobry prognostyk przed czwartkowym starciem z Metalistem Charków w IV rundzie eliminacji Ligi Europy. 

TUTAJ przeczytacie zapis relacji LIVE.

Piast Gliwice – Ruch Chorzów 0:1 (0:1)

0:1 Grzegorz Kuświk, 13 min.

Piast: Cifuentes – Klepczyński, Horvath, Osyra, Brożek (78 Szeliga) – Martinez, Hadj Said (46 Murawski) – Podgórski, Wilczek, Badia (60 Kędziora) ­– Jurado; trener: Angel Perez Garcia.
Rezerwowi: Szmatuła, Polak, Izvolt, Docekal.

Ruch: Kamiński – Kuś, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Surma, Babiarz – Kowalski (65 Włodyka), Starzyński, Zieńczuk (88 Gigołajew) – Kuświk (77 Efir); trener: Ján Kocian.
Rezerwowi: Lech, Szyndrowski, Urbańczyk, Helik.

Żółte kartki: Jurado, Murawski – Dziwniel, Gigołajew.
Sędziował: Marcin Borski (Warszawa).
Widzów: 5100 (w tym 1400 fanów Ruchu).

źródło: własne
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni