Aktualności

A było tak blisko…

Data dodania: 2014-08-28 20:36:20

Po dwugodzinnym boju „Niebiescy” przegrali z Metalistem Charków 0:1. O wszystkim zdecydował rzut karny w dogrywce. Dumni żegnamy się z Europą.

Rewanżowe spotkanie z Metalistem było jednym z najważniejszych w historii klubu ostatnich lat. Stawką meczu był awans do fazy grupowej prestiżowych rozgrywek Ligi Europy.

Trener Kocian postawił na taki sam zespół, który wystąpił w ostatnim meczu z Lechem Poznań. Do pełni szczęścia „Niebiescy” potrzebowali zwycięstwa lub bramkowego remisu. Pierwsze minuty spotkania to wzajemne badanie obu zespołów. Przy piłce częściej byli gracze Metalista, a „Niebiescy” skupili się na defensywie. Pierwszą okazję bramkową stworzył Shust w 14. minucie , kiedy skiksował we własnym polu karnym. Piłka o włos nie wpadła do bramki Metalista. Pierwszy strzał na bramkę oddał  Marek Zieńczuk uderzając na bramkę rywali w 20. minucie. Od samego początku linia defensywna ruchu spisywała się bez zarzutu. Nasi stoperzy wybijali liczne dośrodkowania przeciwników. Pierwszą poważną okazję bramkową stworzyli chorzowianie.  Ze środka do Kowalskiego zagrał Filip Starzyński. Nasz skrzydłowy zbyt długo zwlekał ze strzałem, aż bramkarz Metalista zdołał wrócić na własną połowę. Po chwili swoją obecność zaznaczyli fani. „Niebiescy” dali znać o sobie w pełnej postaci w końcówce pierwszej połowy. Po przerwie obraz gry nie zmienił się. Częściej w posiadaniu piłki byli rywale z Ukrainy. „Niebiescy” w kilku sytuacjach byli naprawdę o włos od awansu. Pierwsza runda wciąż jednak nie przynosiła rozszstrzygnięcia. W czasie pierwszej części dogrywki bardzo nieprzyjemny strzał oddał Kułakow. Kamiński przerzucił piłkę nad bramką, ale była to dopiero zapowiedź problemów. W 101. minucie „Kamyk” skutecznie interweniował w okolicach pola karnego Ruchu. Okazało się, że Kamiński trafił Homeniuka i ukraiński napastnik upadł nieprzytomny. „Kamyk” ujrzał czerwoną kartkę za swoją zagranie, a na dodatek arbiter wskazał na „wapno”. Na boisku musiał się pojawić debiutant Kamil Lech, jednak nie uchronił on przed utratą bramki po strzale z „jedenastki” Xaviera. Ruch stracił bramkę i w drugiej części dogrywki musiał rzucić wszystkie siły, by szukać wyrównania. Najbliżej był tego w 116. minucie Grzegorz Kuświk, ale Shust odbił jego strzał. Spotkanie, mimo starań do ostatnich sekund, zakończyło się porażką „Niebieskich”, co oznaczało, że chorzowianie pożegnali się z europejskimi pucharami.

Zapraszamy do lektury zapisu relacji LIVE.

Metalist Charków – Ruch Chorzów 1:0 (0:0, 0:0)

1:0 Xavier Claiton z karnego, 105 min.

Metalist: Shust – Krasnopiorow, Gueye, Yussuf, Pszenycznych – Kułakow, Edmar, Xavier, Rebenok (68 Radczenko) – Homeniuk, Jaja (62 Villagra); trener: Ihor Rachajew.
Rezerwowi: Horijanow, Torsiglieri, Torres, Osman, Barilko.

Ruch: Kamiński – Kuś, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel (83 Gigołajew) – Babiarz, Surma – Kowalski (81 Włodyka), Starzyński, Zieńczuk (105 Lech) – Kuświk; trener: Ján Kocian.
Rezerwowi: Szyndrowski, Helik, Urbańczyk, Efir.

Żółte kartki: Edmar, Krasnopiorow – Starzyński.
Czerwona kartka: Krzysztof Kamiński za faul, 102 min.
Sędziował: Tony Chapron (Francja).
Widzów: 2 500.
Pierwszy mecz: 0:0.
Awans: Metalist.

  

źródło: własne
Grudzień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • 21. kolejka II ligi: Ruch - Górnik Łęczna
    Godzina: 17:00
  • Urodziny Pawła Mandrysza
1
2
  • IX spotkanie z Fan Clubem Mikołów
    Godzina: 17:00
3
  • Barbórka
4
567
  • Urodziny Piotra Giela
  • Sparing: Ruch - Stal Brzeg
    Godzina: 11:30
8
9
10111213141516
171819
  • Urodziny Wojciecha Kędziory
20
212223
24252627
  • Urodziny Andrzeja Urbańczyka
28
29
  • Urodziny Tomasza Podgórskiego i Pawło Miahkowa
30
31 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni