Aktualności

Zwycięstwo rzutem na taśmę!

Data dodania: 2014-11-21 19:56:07

„Niebiescy” odnieśli drugie z rzędu ligowe zwycięstwo! Dziś przy Cichej pokonali wicelidera Śląsk Wrocław 1:0 po trafieniu Grzegorza Kuświka w ostatniej minucie meczu! Świetny początek rundy rewanżowej!

Po fantastycznym występie przeciw Jagiellonii w poprzedniej serii spotkań, apetyty na kolejny ligowy triumf były w Chorzowie spore. Wszyscy zastanawiali się jak trener Waldemar Fornalik zestawi swoją drużynę wobec powrotu do kadry meczowej rekonwalescenta Marcina Malinowskiego i Bartłomieja Babiarza, który w meczu z „Jagą” pauzował za kartki. Szkoleniowiec „Niebieskich” zdecydował się na jedną tylko zmianę w wyjściowej jedenastce – na środku obrony Marka Szyndrowskiego zastąpił„Malina”, a „Babi”, który do tej pory był podstawowym zawodnikiem, zasiadł na ławce rezerwowych.

Pierwsze minuty spotkania należały do gości. Wrocławianie długo utrzymywali się przy piłce. Przewaga w posiadaniu futbolówki nie przynosiła jednak żadnych korzyści. Piłkarze Śląska nie mogli znaleźć sposobu na skoncentrowaną chorzowską obronę. Pierwszy groźny strzał oddali przyjezdni. W 10. minucie po małym bilardzie w polu karnym z ostrego kąta uderzył najlepszy strzelec gości Flavio Paixao. Portugalczyk nie trafił jednak w światło bramki. Drugi kwadrans gry zdecydowanie należał do Ruchu. Podopieczni trenera Waldemara Fornalika przeprowadzili kilka kombinacyjnych akcji. Bliscy objęcia prowadzenia „Niebiescy” byli w 20. minucie. Z lewej strony boiska dośrodkował Grzegorz Kuświk, a piłkę tuż przed nabiegającym Rołandem Gigołajewem odbił bramkarz Śląska Mariusz Pawełek i Rosjanin nie sięgnął futbolówki. Strzelał jeszcze Jakub Kowalski, ale jego uderzenie odbił golkiper gości. Po chwili z pola karnego uderzył Łukasz Surma, ale z jego uderzeniem poradził sobie golkiper wrocławian. W odpowiedzi w 31. minucie tuż nad poprzeczką po wrzutce z wolnegoSebastiana Mili główkował Piotr Celeban. Pierwsza odsłona nie przyniosła klarownych okazji do zdobycia gola i obie drużyny zeszły do szatni przy wyniku bezbramkowym.

Pierwsze minuty drugiej połowy nie należały do najciekawszych. Więcej z gry mieli goście i kilkukrotnie zagrozili bramce Ruchu głównie po stałych fragmentach. W 56. minucie groźny strzał wprowadzonego po przerwie Krzysztofa Ostrowskiego „na raty” obronił golkiper „Niebieskich” Krzysztof Kamiński. 6 minut później Waldemar Fornalik wzmocnił siłę ofensywną swojego zespołu posyłając do bojuMichała Efira. W meczu z Jagiellonią wchodzący z ławki napastnik zdobył bramkę i zanotował asystę. Wszyscy liczyli na kolejne dobre wejście 22-latka. Chwilę po wejściu Efira, świetnie wypuszczony zostałGrzegorz Kuświk, ale nie zdołał oddać strzału przed wychodzącym z bramki Pawełkiem. Spore emocje przyniósł okres między 70. a 76. minutą. Najpierw silny strzał wprost w „Kamyka” oddałRobert Pich. Po chwili niecelnie w dogodnej sytuacji, po świetnej wymianie  z Efirem, strzelił Kuświk. W 75. minucie pięknie z dystansu uderzył ponownie Pich, na szczęście piłka przeleciała nad poprzeczką. W odpowiedzi w polu karnym Śląska, po podaniu Kuświka, znalazł się Rołand Gigołajew, ale lewy pomocnik „Niebieskich” uderzył źle i zmarnował świetną okazję na objęcie prowadzenia. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, świetną akcją popisał się Kuświk. Po podaniu od rozgrywającego setny mecz w barwach Ruchu Filipa Starzyńskiego„Kuśwa” minął jednego z rywali i oddał płaski strzał z dystansu. Piłka odbiła się od Tomasza Hołoty i wpadła do bramki wrocławian tuż przy słupku. To, co było zmorą „Niebieskich” w wielu poprzednich meczach, czyli tracone gole w końcówkach spotkań, teraz przyniosło chorzowianom zwycięstwo! Ruch wygrał ze Śląskiem na własnym terenie w ekstraklasie po raz pierwszy od 13 lat! Z niecierpliwością czekamy na wyjazdowe spotkanie z Górnikiem Łęczna. 

Ruch Chorzów – Śląsk Wrocław 1:0
1:0 Grzegorz Kuświk, 90 min.

Ruch: Kamiński – Konczkowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Surma, Starzyński – Kowalski (76 Babiarz), Zieńczuk (62 Efir), Gigołajew (84 Chovanec) – Kuświk; trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Prus, Szyndrowski, Tanczyk, Visnakovs.

Śląsk: Pawełek – Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu Paraiba – Droppa (90 Angielski), Danielewicz – F. Paixao, Mila, Pich – Kaczmarek (46 Ostrowski); trener: Tadeusz Pawłowski.
Rezerwowi: Pawłowski, Grodzicki, Pawelec, Hateley, Calahorro.

Żółta kartka: Kaczmarek.
Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Widzów: 5 300.

  

źródło: własne
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni