Aktualności

Porażka na zakończenie jesieni

Data dodania: 2014-12-13 17:23:26

Meczu kończącego jesienne zmagania ligowe nie będziemy mile wspominać. Przy Cichej „Niebiescy” przegrali dzisiaj z Wisłą Kraków 1:2.

Zespół trenera Waldemara Fornalika rozpoczął mecz z Wisłą bez jednego z bohaterów poprzedniego spotkania, w którym Ruch pokonał Podbeskidzie. Mowa oczywiście o Rołandzie Gigołajewie, który w starciu z „Góralami” otworzył wynik, a w drugiej odsłonie zanotował asystę przy golu Grzegorza Kuświka. W meczu z „Białą gwiazdą” pauzującego za kartki Rosjanina zastąpił na lewej stronie pomocy Marek Zieńczuk.

„Niebiescy” mogli objąć prowadzenie już w 5. minucie. Przy linii końcowej powalczył Jakub Kowalski, który zagrał na wolne pole do Filipa Starzyńskiego. Strzał „Figo” odbił Michał Buchalik, a stojący przed bramką Kuświk przeniósł piłkę nad poprzeczką. Niewykorzystana sytuacja zemściła się zupełnie niespodziewanie w 16. minucie. Krzysztof Kamiński wyrzucił piłkę ręką do Piotra Stawarczyka. Nasz obrońca naciskany przez rywala oddał ją z powrotem do „Kamyka”, jednak zrobił to za lekko. Futbolówkę przejął Rafał Boguski, podał do Pawła Brożka, a napastnikowi gości nie pozostało nic innego jak skierować ją do pustej bramki. Przypadkowo stracony gol nie podłamał naszych piłkarzy, którzy szybko zabrali się do odrabiania strat. Efekty przyszły już po pięciu minutach. Bramka wyrównująca padło po akcji byłych „wiślaków”. Z rzutu wolnego wrzucił Marek Zieńczuk, a celną główką popisał się Łukasz Surma, dla którego było to pierwsze ligowe trafienie w tym sezonie. Chorzowianie poszli za ciosem. Po chwili Kowalski oszukał Macieja Sadloka, po czym uderzył mocno z powietrza. Piłka minęła jednak okienko bramki strzeżonej przez Buchalika. Gra „Niebieskich” w pierwszej połowie mogła się podobać. Podopieczni trenera Fornalika grali „z zębem”, ofensywnie i bardzo solidnie w defensywie. Wisła nie stwarzała klarownych okazji, z kolei chorzowianie przeprowadzili kilka ciekawych akcji i często gościli w polu karnym gości. Gdyby nie prosty błąd z 16. minuty, pierwszą odsłonę można byłoby uznać za bardzo udaną. Liczy się jednak to, co w sieci, dlatego obie ekipy zeszły do szatni przy remisie 1:1.

Po przerwie obraz gry znacznie się nie zmienił. Wisła, co prawda, atakowała, jednak pomysły na akcje kończyły się w okolicach pola karnego gospodarzy. Ruch pierwszą groźną okazję stworzył w 53. minucie. Strzał Zieńczuka z rzutu wolnego minimalnie minął słupek bramki Wisły. „Niebieskich” należy pochwalić za dobrą grę w środku pola. Nasi piłkarze, często nawet na połowie rywali, odbierali piłki, po czym organizowali szybkie akcje, po których kilka razy robiło się gorąco pod bramką Buchalika. Z czasem jednak inicjatywę przejęli krakowianie. Ich ataki przyniosły skutek w 75. minucie. Z lewej strony wrzucił Łukasz Garguła, a piłkę do bramki skierował po raz drugi w tym meczu Brożek. Niestety po stracie gola „Niebiescy” nie mogli złapać odpowiedniego rytmu, akcje były szarpane. Zmiany obrazu gry nie przy przyniosło również wprowadzenie na boisko „świeżych” Eduardsa Visnakovsa i Jana Chovanca. Ten drugi mógł doprowadzić do wyrównania w doliczonym czasie gry, ale po podaniu Kowalskiego z bliska uderzył obok bramki.

Piłkarze Ruchu ze sporym rozczarowaniem opuszczali dziś murawę boiska przy Cichej. „Niebiescy” byli równorzędnym rywalem dla wyżej notowanej Wisły, a przez wiele fragmentów drużyną lepszą. Niestety trzeba przełknąć gorycz porażki, nabrać sił w rodzinnym gronie podczas świątecznej przerwy i od początku stycznia intensywnie przygotowywać się do piłkarskiej wiosny. Mamy nadzieję, że po zakończeniu sezonu „Niebiescy” będą mogli powiedzieć „jesień wasza – wiosna nasza”.

Ruch Chorzów – Wisła Kraków 1:2 (0:1)

0:1 Paweł Brożek, 16 min.
1:1 Łukasz Surma, 21 min.
1:2 Paweł Brożek, 75 min.

Ruch: Kamiński – Konczkowski, Malinowski, Stawarczyk, Dziwniel – Babiarz, Surma – Kowalski, Starzyński (71 Efir), Zieńczuk (82 Chovanec) – Kuświk (82 Visnakovs); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Prus, Szyndrowski, Helik, Szewczyk.

Wisła: Buchalik – Burliga, Głowacki, Guzmics, Sadlok – Dudka, Uryga (64 Stępiński) – Boguski, Stilić, Garguła (90 Sarki) – Brożek (90 Zając); trener: Franciszek Smuda.
Rezerwowi: Bieszczad, Lech, Żemło, Witek.

Żółte kartki: Malinowski – Głowacki, Burliga.
Sędziował: Mariusz Złotek (Gorzyce).
Widzów: 6827. 

źródło: własne
Lipiec
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • Sparing: Ruch - Widzew Łódź
    Godzina: 11:30
1
2
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
    Godzina: 09:00
3
4
  • Urodziny Mateusza Majewskiego
5
67
  • Sparing: Ruch - AS Monaco
8
910
  • Sparing: Ruch - Odra Opole
11
1213
  • Sparing: Pniówek Pawłowice - Ruch
    Godzina: 11:00
14
15
1617
  • Urodziny Filipa Czapli
18
1920
  • 1. kolejka 2 Liga: Siarka Tarnobrzeg - Ruch Chorzów
    Godzina: 17:00
21
22
23242526272829
3031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni