Aktualności

Z Legią na remis

Data dodania: 2015-04-24 20:21:02

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie „Niebieskich” z aktualnym mistrzem Polski. Podopieczni Waldemara Fornalika po raz kolejny zagrali na zero z tyłu, wkładając w mecz dużo serca i właśnie ambitnej postawie w obronie zawdzięczają zdobyty punkt.

W porównaniu do meczu w Kielcach w szeregach „Niebieskich” nastąpiła jedna zmiana. Miejsce zmagającego się z urazem Marcina Malinowskiego zajął Michał Helik. Bez nominalnego kapitana zagrała również Legia. Za Ivice Vrdoljaka w pierwszej jedenastce zameldował się Dominik Furman.

Od początku atmosfera na trybunach była gorąca, co przełożyło się też na nieco nerwową grę w wykonaniu „Niebieskich”. W 10. minucie pierwszą szansę mieli goście. Po stracie chorzowian w środkowej części boiska „Wojskowi” przeprowadzili szybką akcję, w wyniku której w polu karnym w bardzo dobrej sytuacji znalazł się Marek Saganowski. Na szczęście piłka po jego strzale minęła słupek. Pierwszy kwadrans toczył się pod dyktando warszawian. Przeprowadzili kilka groźnych ataków, po których do sytuacji dochodził „Sagan”. „Niebiescy” starali się opanować sytuację, ładnie w rozegraniu pokazywał się Grzegorz Kuświk, ale brakowało ostatniego podania. W 20. minucie strzałem z 17. metrów Matusa Putnockiego próbował zaskoczyć Michał Żyro. Jego uderzenie okazało się jednak minimalnie niecelne i na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis. W 33. minucie na granicy pola karnego faulowany był Łukasz Broź i sędzia podyktował „jedenastkę” dla Legii. Na szczęście w bramce „Niebieskich” stoi niezawodny Putnocky. Golkiper chorzowian po raz kolejny udowodnił swoją klasę, broniąc trzeci rzut karny w tej rundzie! Pechowym strzelcem okazał się Guilherme.
 
 
Ta sytuacja zachęciła podopiecznych Waldemara Fornalika do odważniejszych ataków. Niestety nie udawało im się wypracować klarownych okazji do zdobycia gola. „Wojskowi” byli dokładniejsi w atakach i dzięki temu to oni w pierwszej części byli stroną przeważającą. Chorzowianom udało się jednak nie stracić gola i do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.
 
Drugie 45 minut rozpoczęło się spokojnie. Obraz gry wyglądał jednak podobnie do tego z pierwszej połowy. Goście próbowali ataków pozycyjnych, a „Niebiescy” czekali na okazję do kontrataków. Po obu ekipach widać było coraz większe zmęczenie, gra była nieco szarpana. Legioniści dłużej utrzymywali się przy piłce i prezentowali się lepiej technicznie, zaś podopieczni Waldemara Fornalika nadrabiali ambicją i wolą walki. W 67. minucie chorzowianie doszli do głosu. Najpierw z dystansu bardzo groźnie uderzał Bartłomiej Babiarz, a chwilę później blisko szczęścia był Filip Starzyński. Legia odpowiedziała strzałem Tomasza Jodłowca zza pola karnego.
 
 
Nie minęły 2 minuty i już byliśmy w polu karnym gości. Ładnie do akcji podłączył się Martin Konczkowski, ale jego podanie nie dotarło do adresata. Niestety sędzia zmuszony był do przerwania spotkania na kilka minut, po użyciu przez kibiców środków pirotechnicznych. Chwila oddechu była idealnym momentem do skorygowania ustawienia w obronie. W 84. minucie kolejną ciekawą akcję przeprowadzili podopieczni Henninga Berga. Wzdłuż pola karnego podawał Guilherme, ale fenomenalną, ofiarną interwencją popisał się Konczkowski, ratując zespół przed utratą bramki. Chwilę później podobnej sztuki udało się dokonać Markowi Zieńczukowi, który „zdjął” piłkę z nogi zawodnikowi Legii. W samej końcówce po raz kolejny warszawianie zmarnowali kolejną idealną szansę do objęcia prowadzenia. Po podaniu z prawej strony przed Michałem Kucharczykiem była już tylko pusta bramka, ale pomocnik gości nie zdołał dojść do piłki. Atmosfera na boisku była bardzo nerwowa do samego końca. To nie przełożyło się na bramki i mecz zakończył się ostatecznie bezbramkowym remisem.
 
 
„Niebieskim” należy pogratulować ambitnej postawy i walki o każdy centymetr boiska. Mistrz Polski okazał się za silny, aby ich pokonać, ale chorzowianom udało się wydrzeć przynajmniej jeden punkt.

 

Zapraszamy do lektury zapisu naszej relacji LIVE.

 

Ruch Chorzów – Legia Warszawa 0:0

W 34. minucie Matus Putnocky obronił rzut karny wykonywany przez Guilherme.

Ruch: Putnocky – Konczkowski, Grodzicki, Helik, Oleksy – Babiarz, Surma – Visnakovs (75 Kowalski), Starzyński, Gigołajew (66 Zieńczuk) – Kuświk (86 Efir); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Skaba, Stawarczyk, Szyndrowski, Urbańczyk.

Legia: Kuciak – Broź, Rzeźniczak, Astiz, Brzyski – Furman, Jodłowiec – Żyro (88 Kosecki), Guilherme, Kucharczyk – Saganowski (66 Sa); trener: Henning Berg.
Rezerwowi: Malarz, Lewczuk, Bereszyński, Kalinkowski, Masłowski. 

Żółte kartki: Starzyński, Kuświk, Zieńczuk, Grodzicki – Astiz, Broź.
Sędziował
: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 9300 (komplet). 


Tomasz Ferens
Waldemar Kaim

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk i Łukasz Laskowski/PressFocus
Kwiecień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1
23456
  • 25. kolejka Nice 1 Ligi: Ruch - Olimpia Grudziądz
    Godzina: 18:00
  • LWJS: Ruch - Górnik Zabrze
    Godzina: 11:00
7
  • CLJ U'17: Ruch - Stilon Gorzów Wielkopolski
    Godzina: 09:00
8
910
  • 23. kolejka Nice 1 Ligi: Ruch - Chojniczanka
    Godzina: 18:00
11
1213
  • LWJS: GKS Katowice - Ruch
    Godzina: 11:00
14
  • CLJ U'17: Stadion Śląski - Ruch
    Godzina: 14:00
  • 26. kolejka Nice 1 Ligi: Górnik Łęczna - Ruch
    Godzina: 19:00
15
1617
  • CLJ U'17: Ruch - Falubaz Zielona Góra
    Godzina: 15:30
18
19
  • 27. kolejka Nice 1 Ligi: Ruch - Pogoń Siedlce
    Godzina: 18:00
20
  • LWJS: Ruch - Rekord Bielsko-Biała
    Godzina: 11:00
  • CLJ U'17: Ruch - Śląsk Wrocław
    Godzina: 14:00
21
22
23
  • 21. kolejka Nice 1 Ligi: Stomil Olsztyn - Ruch
    Godzina: 19:00
24
  • LWJS: ROW Rybnik - Ruch
    Godzina: 17:30
25
2627
  • 28. kolejka Nice 1 Ligi: MIedź Legnica - Ruch
    Godzina: 20:00
28
29
30 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni