Aktualności

Zakasujemy rękawy

Data dodania: 2015-07-18 17:53:25

Na pomeczowej konferencji trener Waldemar Fornalik przyznał, że jego drużyna wciąż się tworzy i potrzeba czasu, by Ruch stał się mocniejszy.

- Widzieliśmy dwie różne połowy. Pierwsza była w naszym wykonaniu senna, ale to nie znaczy że musieliśmy przegrywać. Żadna z drużyn nie miała klarownych sytuacji. Bezbramkowy remis do przerwy otworzyłby możliwości na drugą część. Uważam, że druga połowa w naszym wykonaniu była zupełnie inna. Było więcej biegania, odwagi, akcji, po których dochodziliśmy do sytuacji strzeleckich. Słupek, rzut wolny. Chciałbym zobaczyć, gdzie był faul na Zieńczuku, wydaje mi się że zasługiwaliśmy na rzut karny. Gdyby nie stracona w końcówce bramka, drugą połowę trzeba by było ocenić pozytywnie. Ciągle powtarzam, że ta drużyna się jeszcze tworzy, zgrywa. Na pewno Ruch będzie mocniejszy. Za kilka tygodni, gdy ci zawodnicy, którzy do nas dołączyli przejdą pełny cykl treningowy, bedą w zupełnie innej dyspozycji i dadzą więcej drużynie. Patrzę w przyszłość z optymizmem. Zakasujemy rękawy do góry i ciągle pracujemy - podkreślił Waldemar Fornalik.

W przerwie boisko opuścił Maciej Iwański. Jakie były tego przyczyny? - Maciej trenuje z nami 2,5 tygodnia, jego dyspozycja nie była i w najbliższym czasie pewnie nie będzie stuprocentowa. Liczyłem, że jego umiejętności piłkarskie pozwolą nam prowadzić grę, tak się niestety nie stało i to nie była tylko wina Maćka. Podjąłem akurat decyzję, żeby to jego zmienić, ale większość zawodników nie prezentowała się dobrze w pierwszej połowie - przyznał szkoleniowiec chorzowian.

W drugiej połowie "Niebiescy" prezentowali się dużo lepiej, między innymi dzięki przeprowadzonym roszadom w składzie. - Zmienił się trochę układ piłkarski na boisku. Mogę śmiało powiedzieć, że na pewno wejście Patryka Lipskiego pomogło drużynie. Była to bardziej kreatywna opcja. Pozostali zawodnicy też zagrali odważniej - zaznaczył Waldemar Fornalik.

Więcej powodów do optymizmu miał szkoleniowiec gości, Jurij Szatałow, choć również nie był do końca zadowolony z gry swoich podopiecznych. - Na pewno zawsze pierwsze 3, 4 mecze są bardzo trudne. Mamy paru nowych chłopaków, musimy się jeszcze zgrać. Najlepsze mecze przed nami, ten dzisiejszy pod względem mentalnym ze strony moich zawodników wyglądał poprawnie, pod względem piłkarskim nie było to wielkie widowisko. Potrzebujemy parę tygodni, żeby zgrać zespół i te oceny za mecz będą na pewno wyższe - przyznał Jurij Szatałow.

 

Waldemar Kaim

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Grudzień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • 21. kolejka II ligi: Ruch - Górnik Łęczna
    Godzina: 17:00
  • Urodziny Pawła Mandrysza
1
2
  • IX spotkanie z Fan Clubem Mikołów
    Godzina: 17:00
3
  • Barbórka
4
567
  • Urodziny Piotra Giela
  • Sparing: Ruch - Stal Brzeg
    Godzina: 11:30
8
9
10111213141516
171819
  • Urodziny Wojciecha Kędziory
20
212223
24252627
  • Urodziny Andrzeja Urbańczyka
28
29
  • Urodziny Tomasza Podgórskiego i Pawło Miahkowa
30
31 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni