Aktualności

Derby dla Ruchu!

Data dodania: 2015-07-24 16:55:37

„Niebiescy” odnieśli pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Ekstraklasy. W derbowym starciu z Piastem Gliwice podopieczni trenera Waldemara Fornalika nie dali szans rywalom zwyciężając 2:0 po trafieniach Eduardsa Visnakovsa i Michała Efira.

Gospodarze zaczęli od szybkiego ataku. Na rogu pola karnego piłkę otrzymał Eduards Visnakovs, ale uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza gości. Chwilę później łotewski napastnik wywalczył rzut rożny dla swojej drużyny. Od początku aktywny był Patryk Lipski, który starał się kreować ofensywne akcje „Niebieskich”. Tempo meczu od początku było wysokie. W 10. minucie po nieudanym dośrodkowaniu Pawła Oleksego kontrę wyprowadzili gliwiczanie i byli o krok od zdobycia gola. Sytuację uratował oczywiście niezawodny Matus Putnocky, broniąc instynktownie strzał z 5. metrów. Chwilę później składną akcję przeprowadzili chorzowianie. Na 16. metrze piłkę otrzymał Rołand Gigołajew i technicznym strzałem po długim słupku próbował zaskoczyć Szmatułę, ale ten pewnie wyłapał strzał Osetyjczyka.

W pierwszym kwadransie u gospodarzy było widać dużą determinację. Podopieczni Waldemara Fornalika starali się atakować i narzucić rywalowi swój styl gry. Po 15. minutach gra zrobiła się nieco wolniejsza i mało było składnych ataków. Najgroźniejszy w tym okresie był strzał Macieja Urbańczyka, który strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Jakuba Szmatułę. Bramkarz Piasta był jednak na posterunku. „Niebiescy” dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili przełożyć tego na sytuacje bramkowe. W 41. minucie chorzowianie przeprowadzili ciekawą akcję. Najpierw głową piłkę do Lipskiego zgrał Visnakovs, „Lipa” z prawej strony podał ją do środka gdzie był Urbańczyk. Młody pomocnik Ruchu postanowił z pierwszej piłki uderzyć po długim rogu, ale strzał okazał się niecelny. Do przerwy wynik się nie zmienił, Ruch remisował z Piastem 0:0.

Druga część zaczęła się od ataku gości. W polu karnym znalazł się Zivec, ale nie udało mu się zaskoczyć dobrze ustawionego Putnocky'ego. Bardzo ładną dla oka kontrę podopieczni Waldemara Fornalika wyprowadzili w 55. minucie. Po kilku składnych podaniach dośrodkowanie Marka Zieńczuka zostało zablokowane i chorzowianie wywalczyli sobie rzut rożny. Piłkę dośrodkował Patryk Lipski, a po zamieszaniu w polu karnym dopadł do niej Visnakovs i potężnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi Piasta. „Niebiescy” wyszli na prowadzenie!

Po golu w poczynaniach obu drużyn było widać sporo chaosu. Żadna z ekip nie mogła opanować sytuacji na boisku. W 67. minucie w świetnej sytuacji znalazł się Bartosz Szeliga. Na szczęście uderzył za lekko i strzał wyłapał Matus Putnocky. Chwilę później ładnie spod opieki obrońcy uwolnił się Lipski, po czym zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego. Na posterunku był Jakub Szmatuła. Podopieczni Waldemara Fornalika umiejętnie oddalali grę od własnego pola karnego, cierpliwie czekając na kolejne okazje do zdobycia gola. Goście wciąż starali się przejąć inicjatywę i ruszyć do odrabiania jednobramkowej straty. W 78. minucie byli o krok od wyrównania. Po wrzutce z prawej strony zabrakło centymetrów, by jeden z zawodników gliwiczan dopadł do piłki i wpakował ją do pustej bramki. Podopiecznym Radoslava Latala udało się zamknąć „Niebieskich” na własnej połowie i końcówka meczu zapowiadała się nerwowa. Chorzowianie groźnie jednak kontrowali, tak jak w 83. minucie, gdy piłkę z lewej trony wrzucał Rołand Gigołajew. W środku dobrze ustawiony był Michał Efir, ale podanie do niego nie doszło. W kolejnej akcji „Gigi” uderzał po długim rogu. Jego strzał wyłapał Szmatuła, jednak napór gospodarzy trwał i ostatecznie udało się podwyższyć prowadzenie. Najpierw uderzał Lipski, piłkę odbił bramkarz gości, ale przy dobitce wprowadzonego w drugiej połowie Michała Efira był już bezradny i mieliśmy 2:0!

Drużyna z Cichej spokojnie utrzymywała się przy piłce, nie dając „Piastunkom” szans na strzelenie bramki kontaktowej. „Niebiescy” utrzymali wynik do końca i odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie.

 

Ruch Chorzów – Piast Gliwice 2:0 (0:0)

1:0 Eduards Visnakovs, 56 min.
2:0 Michał Efir, 84 min.

Ruch: Putnocky – Konczkowski, Grodzicki, Koj, Oleksy – Surma, Urbańczyk – Zieńczuk, Lipski (85 Lenartowski), Gigołajew (90 Mazek)– Visnakovs (79 Efir); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Skaba, Szyndrowski, Cichocki, Iwański.

Piast: Szmatuła – Klepczyński, Osyra, Korun, Mraz – Vacek, Murawski – Szeliga (68 Badia), Zivec (79 Musiolik), Moskwik (62 Barisić) – Nespor; trener: Radoslav Latal.
Rezerwowi: Rusov, Angielski, Mokwa, Pietrowski.

Żółte kartki: Grodzicki – Klepczyński, Vacek.
Sędziował
: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). 
Widzów: 6100. 

 

Tomasz Ferens
Waldemar Kaim

źródło: własne; foto: Łukasz Laskowski i Norbert Barczyk/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni