Aktualności

Trochę Barcelony w Chorzowie

Data dodania: 2015-08-22 18:07:48

Zadowolony po meczu był trener chorzowian, Waldemar Fornalik, który podkreślał, że pomimo wysokiego wyniku, to nie było łatwe spotkanie dla jego drużyny.

– Wynik wysoki, wygraliśmy 4:1, ale to wbrew pozorom nie był łatwy mecz, szczególnie w pierwszej połowie. 30 minut graliśmy nieźle, ale stracona bramka nas wyhamowała i do przerwy to już nie wyglądało tak dobrze. Po przerwie zareagowaliśmy nieźle. Ważnym momentem była przepiękna bramka Patryka Lipskiego, która dała nam prowadzenia, ale wynik jednak ciągle mógł się zmienić w obie strony. Termalica próbowała swoich szans i my też konstruowaliśmy akcje, po których mogliśmy zdobyć bramkę. Trzeci gol już przypieczętował zwycięstwo, a czwarty był wielkiej urody. Ktoś powiedział, że to było trochę Barcelony w Chorzowie. Szybka wymiana podań, kombinacyjna akcja, także gratuluję drużynie, bo ten mecz nie był dla nas łatwy – zaznaczył Waldemar Fornalik.

W składzie drużyny z Cichej zaszło wiele zmian w porównaniu do meczu z Jagiellonią. – Ciągle podkreślam, że mamy w kadrze kilkunastu zawodników, którzy codziennie udowadniają, że chcą grać i dają pozytywne sygnały. Braliśmy pod uwagę poprzedni tydzień i mecze ligowe. Szczególnie z Jagiellonią ten mecz nie był najlepszy. Nie chcę już mówić o tym zmęczeniu, bo od razu ktoś może stwierdzić, że to takie tanie tłumaczenie. Uznaliśmy, że zagraliśmy dobre spotkanie z Wisłą Kraków, gdzie wielu zawodników pokazało się z dobrej strony. To był skład zbliżony do tego meczu, zabrakło tylko Mariusza Stępińskiego. Można powiedzieć, że tym się kierowaliśmy – mówił trener „Niebieskich”.

W przerwie z boiska musiał zejść Eduards Visnakovs. – Około południa zaczął mieć problemy żołądkowe, które minęły po godzinie. To, że zagrał to była jego decyzja, bo stwierdził że czuje się normalnie. Rozsądniej jest wpuścić zawodnika od początku z możliwością zmian. Niestety, w trakcie meczu wysiłek spowodował, że te problemy pojawiły się ponownie – przyznał trener Ruchu.

Czy można mieć pretensje do Rołanda Gigołajewa, za sytuację w której dostał czerwoną kartkę? – Według mnie to nie były jednakowe czerwone kartki, o wiele więcej złego zrobił Ziajka, który praktycznie rzucił na ziemie Rołanda. Będziemy analizować tę sytuację i nie wykluczam, że będziemy się odwoływać od kartki – mówił opiekun drużyny z Cichej.

Marek Zieńczuk mówił, że takie akcje jak ta zakończona czwartą bramką dla Ruchu są inspirujące dla piłkarzy. – Każde zwycięstwo jest inspirujące, ale takie coś na pewno dodaje skrzydeł, natomiast trzeba sobie zdawać sprawę, że nie codziennie jest możliwość przeprowadzenia takich akcji. Jeżeli tak zawodnicy do tego podchodzą to świetnie, niech ich to naładuje pozytywną energią! – podkreślił trener Fornalik.

Piękną bramkę zdobył Patryk Lipski. – Często zostaje po treningu i ćwiczy stałe fragmenty, ma bardzo dobre uderzenie z dystansu. Wszystko przed nim. Jeżeli kogoś Bozia obdarzyła talentem, grzechem by było z tego nie skorzystać. Uważam, że przez systematyczną pracę w ciągu roku, dwóch może zrobić naprawdę duży postęp – przyznał szkoleniowiec „Niebieskich”.

Czy styl gry, jaki osiągnał Ruch, jest tym do czego dążył trener? – Trochę jeszcze inaczej sobie to wyobrażam, są momenty gdy to klepanie jest zbędne, można przyspieszyć grę i chodzi o to, by uchwycić te momenty, gdy jest szansa na pójście w przód zamiast wracania do punktu wyjścia. W tym kierunku chcielibyśmy podążać – stwierdził Waldemar Fornalik.

Powodów do zadowolenia nie miał zaś Piotr Mandrysz. – Dla mnie to nie jest dobry dzień, bo wynikowo przegraliśmy bardzo wysoko. Myślę, że zdecydowanie za wysoko, jeśli chodzi o grę. Stara piłkarska zasada mówi, że „jak nie dasz to dostaniesz” i tak się stało w naszym, przypadku, bo krótko przed wspaniałym uderzeniem Lipskiego szansę miał Dawid Plizga. Myślę, że to był kluczowy moment spotkania. Prowadzenie dało by nam więcej spokoju, moglibyśmy inaczej się do przeciwnika ustawić. Chwilę później padł gol i tak jak w pierwszej połowie musieliśmy gonić wynik stąd poczynione zmiany. Całkowitym przejawem frustracji zespołu było nieodpowiedzialne zachowanie Sebastiana Ziajki, który mimo że jest doświadczonym zawodnikiem, zachował się jak nastolatek i sprowokował niepotrzebnie sytuację. Wyleciał mi obrońca, a za dużo ich nie mam. Gratuluję Waldkowi zwycięstwa, bo nie miałem okazji się z nim widzieć. Na pewno trener jest bardzo zadowolony, ja nie jestem w humorze bo przegrałem spotkanie. Taka jest piłka, trzeba umieć się pozbierać. Mam nadzieję, że wyciągniemy wnioski z tego spotkania – mówił opiekun Termaliki.

Gracze z Niecieczy starali się grać otwartą piłkę. – Graliśmy do przodu, staraliśmy się stwarzać sytuację. Z przebiegu gry nie powinniśmy tak wysoko przegrać. Z obrony, która już była skonsolidowana zrobił się szwajcarski ser. Czwarta bramka była pokłosiem tego, że graliśmy bez lewego obrońcy i Ruch rozklepał nas jak Barcelona. Mimo wszystko lepiej grać do przodu – mówił Piotr Mandrysz.

 

Waldemar Kaim

 

źródło: własne; foto: Rafał Rusek/PressFocus
Październik
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
12345
  • 13. kolejka II ligi: Ruch - Resovia
    Godzina: 18:00
6
  • CLJ U'18: Motor Lublin - Ruch
    Godzina: 12:00
  • CLJ U'17: Stilon Gorzów Wielkopolski - Ruch
    Godzina: 12:00
7
8
  • Urodziny Jakuba Kowalskiego
9
10
  • Urodziny Artura Balickiego
11
12
  • CLJ U'17: Ruch - Odra Opole
    Godzina: 13:00
13
  • CLJ U'18: Ruch - Pogoń Szczecin
    Godzina: 14:00
14
  • Urodziny Dariusza Fornalaka
15
161718
  • CLJ U'18: Lech Poznań - Ruch
    Godzina: 11:00
19
  • 15. kolejka II ligi: Ruch - Widzew
    Godzina: 18:00
20
  • CLJ U'17: Śląsk Wrocław - Ruch
    Godzina: 12:00
21
2223
  • 14. kolejka II ligi: Elana Toruń - Ruch
    Godzina: 15:00
24
2526
  • CLJ U'18: Ruch - Wisła Kraków
    Godzina: 11:00
27
  • Urodziny Jakuba Bieleckiego
  • CLJ U'17: Zagłębie Lubin - Ruch
    Godzina: 14:30
28
293031 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni