Aktualności

Fornalik: Płacimy frycowe

Data dodania: 2015-10-02 20:40:03

Po spotkaniu trener „Niebieskich”, Waldemar Fornalik skrytykował pracę sędziego Sebastiana Krasnego, którego decyzje wpłynęły na przebieg spotkania.

– Zdawaliśmy sobie sprawę, jakie mamy problemy, przede wszystkim kadrowe. Drużyna była jednak bardzo zmotywowana. Graliśmy z zespołem, który nie przegrał 10. kolejek, konsolidował się pół wiosny i poczynił mądre wzmocnienia. Jeżeli w takiej sytuacji sędzia puszcza bramkę z ewidentnego spalonego, to mecz jest ustawiony, bo ciężko gonić wynik z drużyną tak głęboko się broniącą. Płacimy frycowe, bo w meczu z Legią błędy popełniał Cichocki, dzisiaj Maciek Urbańczyk. Być może po spotkaniu z Górnikiem ktoś popadł w euforię, że teraz już będziemy tylko wygrywać, ale my jesteśmy zespołem, który potrafi zagrać bardzo dobrze i wygrać, ale potrafi też wypaść nieźle i przegrać. Jestem przybity postawą arbitra i będę to głośno mówił. Dziwię się, że taki sędzia funkcjonuje na poziomie Ekstraklasy – mówił trener chorzowian.

Jedną z dyskusyjnych decyzji była czerwona kartka dla Marka Szyndrowskiego. – Byłem zaskoczony, wydawało mi się, że to był faul z boku boiska, nie wiem czy był tak brutalny, by karać go czerwoną kartką. Obejrzałem statystyki, my faulowaliśmy 8 razy i sędzia wyrzucił dwóch zawodników, a Pogoń faulowała 15 razy i nie dostała żadnej kartki – zauważył szkoleniowiec „Niebieskich”.

Skład Ruchu to mieszanka młodości z doświadczeniem. Czy brakuje zatem zawodników w szczycie kariery? – Zawsze jest problem, jeżeli jest do dyspozycji jeden napastnik, który w ciągu dwóch tygodni rozegrał cztery całe mecze. Mariusz Stępiński jest zawodnikiem, który powinien jeszcze być szkolony, wejść raz na pół meczu, raz na cały. W tej sytuacji, jaka jest musi dźwigać na swoich barkach grę przez całe spotkania. Trudno niezgodzić się z tezą, że w każdej drużynie powinno być kilku zawodników w przedziale wiekowym 23-26 lat. To wiek, w którym piłkarz jest doświadczony, ale jeszcze w szczycie swoich możliwości – przyznał Waldemar Fornalik.

W dobrym humorze po meczu był Czesław Michniewicz. – Jesteśmy zadowoleni z wyniku, strzeliliśmy dwie bramki, nie straciliśmy żadnej, mieliśmy jeszcze kilka sytuacji, by zdobyć kolejne. Obawialiśmy się tego spotkania. Ruch ostatnio przegrywał, ale długimi momentami grał bardzo dobrze. Tak było i z Legią, i w meczu w Krakowie. Byliśmy bardzo uczuleni na niektóre zagrania chorzowian, przede wszystkim stałe fragmenty. Staraliśmy się w pierwszych minutach nie stracić bramki i to się udało. Zdobyliśmy gola w bardzo ważnym momencie, gdy Ruch przeważał, potem w końcówce udało się zdobyć drugą bramkę. Wychodząc na drugą połowę chcieliśmy zdobyć trzecią, bo zawsze mówię, że 2:0 to niebezpieczny wynik, jedna bramka dużo zmienia. Na szczęście dla nas Ruch nie miał zbyt wielu okazji. W końcówce jeszcze czerwona kartka dla Grodzickiego dała nam więcej miejsca. Żałuję, że gol Walskiego nie został uznany, nie chodzi o rozmiary zwycięstwa, ale o nagrodę dla młodego zawodnika. Gratulacje dla drużyny, podoba mi się to, że nie straciliśmy bramki. Teraz mamy dwa tygodnie na to, by polizać rany i przygotować się do kolejnego meczu – mówił szkoleniowiec Pogoni.

 

Waldemar Kaim

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni