Aktualności

Niebieskie Ikony (4)

Data dodania: 2015-10-06 13:35:29

Dzisiaj opisujemy postać jednego z najwybitniejszych napastników w historii polskiego futbolu, Teodora Peterka. Jak zaczęła się piłkarska kariera „Mietlorza” i z kim nie rozmawiał przez trzy lata?

TEODOR PETEREK

Pobił go dopiero Messi

 

W 2013 roku światowe agencje informacyjne i internetowa strona FC Barcelony przypominały niezwykły wyczyn Teodora Peterka. Napastnik Ruchu był wybitnym snajperem.

„Mietlorz” (taki nadano mu pseudonim ze względu na wysoki wzrost) w latach 1937-38 strzelił bramki w 16 meczach ligowych z rzędu! Zdobył wtedy aż 22 gole. Chorzowską legendę po ponad 70. latach pobił najlepszy piłkarz ostatnich lat Lionel Messi. Fenomenalny Argentyńczyk trafiał do siatki w aż 21. spotkaniach z rzędu w lidze hiszpańskiej.
 
Peterek mierzył 182 cm wzrostu. Dzisiaj to nie są imponujące warunki fizyczne, ale w latach przedwojennych, czy też powojennych, bardzo mało było tak rosłych napastników. „Mietlorz” to wykorzystywał i świetnie grał głową. Był wolnym graczem, ale miał wiele atutów. Był waleczny, bojowy, bardzo skutecznie wykonywał rzuty karne i wolne, pod bramką rywali był prawdziwym egzekutorem.
 
Zaczęło się od kapelusza
 
W swoim pamiętnikach, które zostały opublikowane w „Sporcie Śląskim”, wspominał zabawną historię, gdy jako dziecka kopał piłkę na placu targowym w Świętochłowicach (Peterek urodził się w tym mieście). „Pewnego dnia zebrało się wokół nas kilku górników, wracających z pracy, i przyglądało się naszej grze. Oddałem silną bombę. Zamiast do bramki – trafiłem prosto w głowę jednego z widzów, zrzucając mu kapelusz. Był to młody górnik Wiktor Markiefka (po wojnie stał się znany w całym kraju jako przodownik pracy. Był też posłem na Sejm – przyp. red.), znany nam dobrze zawodnik Śląska Świętochłowice. – Jak się nazywasz? – zapytał ostrym tonem Markiefka, kiedy poprosiłem go o zwrot piłki. Wymieniłem swoje nazwisko z obawą, że pójdzie ze skargą do ojca. Ale Markiefka zabrał mnie na trening swojej drużyny” – opisywał swoje początki.
 
Skusiły go też buty
 
Zaczynał w Śląsku Świętochłowice, ale w 1928 przeniósł się do pobliskich Hajduk. „Teo”, bo tak również na niego mówiono, w Ruchu miał większe perspektywy rozwoju sportowego. Skusiły go również... nowe buty piłkarskie. W tamtym okresie obuwie futbolowe było bardzo trudno dostępne. W 189. meczach ligowych zdobył dla Ruchu 154 bramki! Pierwszego gola zdobył mając niecałe 18 lat. Przez dwie dekady trafiał do siatki. W swoim debiucie 23 września 1928 roku pokonał golkipera ŁKS-u, a dwadzieścia lat później, gdy zdobył swojego ostatniego gola, wymanewrował bramkarza Lecha Poznań. Pięciokrotnie świętował z drużyną mistrzostwo Polski – 1933, 1934, 1935, 1936, 1938. W reprezentacji Polski wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie.
 
Narzeczona go łajała
 
Peterek był również bohaterem wielu anegdot. „Przegląd Sportowy” opisywał, jak piłkarza... podczas meczu łajała własna narzeczona, legendy krążyły o tym, jak Peterek obraził się na Gerarda Wodarza. – Przez trzy lata nie zamieniliśmy ani słowa – sam przyznawał, a mimo to w tym okresie duet ten znakomicie współpracował na boisku. Często był również dyskwalifikowany. Ambitny gracz wiele razy wykłócał się z sędziami. Był nietuzinkowy zarówno na boisku, jak i poza nim.


KSZ

 
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni