Aktualności

Fornalik: Wiemy, o co gramy

Data dodania: 2015-12-01 20:25:42

To nie był łatwy pojedynek dla „Niebieskich”, ale im trudniejszy mecz, tym większa radość. Waldemar Fornalik przyznał, że atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, a takie zwycięstwa jak to dzisiejsze mają wyjątkowy smak.

Do ostatniego gwizdka spotkanie było bardzo emocjonujące. – Spodziewaliśmy się trudnego meczu i rzeczywiście taki dla nas był. Korona potwierdziła, że na wyjeździe gra bardzo dobrze, są zespołem bardzo agresywnym i dobrze zorganizowanym. Wiedzieliśmy, że każdy nasz błąd może kosztować utratę bramki. Doprowadziliśmy do sytuacji, gdzie prowadziliśmy 1:0 i mam pretensje o to, że zaraz po przerwie, przy pełnej mobilizacji i świadomości tego, czego możemy się spodziewać, tracimy bramkę na 1:1. Od razu później odpowiedzieliśmy sytuacją Stępińskiego, której nie wykorzystał. Na szczęście zdobył potem bramkę głową z rzutu rożnego. Później dwa razy ratował nas Martin Konczkowski swoimi niesamowitymi interwencjami. Jesteśmy zadowoleni, że postawiliśmy na niego, bo wracał po kontuzji i długo zastanawialiśmy się, czy to nie będzie zbyt ryzykowne, ale uznaliśmy że może zagrać i to był dobry wybór. Mecz był bardzo emocjonujący i tym bardziej smakują te trzy punkty z trudnym rywalem – podkreślił trener „Niebieskich”.

Szkoleniowiec Ruchu nie był zadowolony z niektórych elementów gry jego zespołu. – W pierwszej połowie mieliśmy proste, niewymuszone straty, spowodowane agresywną grą Korony, to na pewno mnie irytuje – przyznał. Wyjątkowo niepocieszony wydawał się jednak być po niewykorzystanej sytuacji Mariusza Stępińskiego. – Chwyciłem się za głowę, bo wszyscy wiemy jak ważna jest szybka odpowiedź po straconej bramce. Ta sytuacja była wymarzona, mógł spokojnie „zapytać się” bramkarza, w który róg strzelić, ale uderzył na siłę. Na szczęście chwilę później w pełni się zrehabilitował – zaznaczył Fornalik.

Po strzelonej bramce Stępiński od razu podbiegł do trenera. Podobne obrazki mogliśmy często oglądać, gdy gole dla Ruchu zdobywał Arek Piech. – Cieszyliśmy się oboje, to był spontaniczna reakcja zarówno ze strony Mariusza, jak i mojej. To znaczy, że w zespole jest dobra atmosfera, wiemy o co gramy, na czym nam zależy – stwierdził Waldemar Fornalik.

 Zobaczcie, co po meczu powiedział trener gości, Marcin Brosz

Waldemar Kaim

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk, Rafał Rusek/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni