Aktualności

W szatni nikt się nie poddał

Data dodania: 2016-05-07 23:06:20

Znów, pomimo dobrej gry, „Niebieskim” nie udało się zdobyć punktów. Jak zapewnia strzelec bramki dla Ruchu, Tomasz Podgórski, drużyna nie załamała się i w ostatnich dwóch meczach walczyć będzie o pełną pulę.

W drugiej połowie podopieczni Waldemara Fornalika zdominowali rywala, jednak zaliczki Lechii z pierwszej części gry nie udało się im odrobić. – Dużymi fragmentami mieliśmy inicjatywę, stwarzaliśmy sobie bardzo klarowne sytuacje. Szkoda, że znowu szwankowała skuteczność. W szatni tuż po meczu trener słusznie zauważył, że bramki ustawiają spotkania. Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje przy stanie 0:0, myślę że ten mecz mógłby mieć zupełnie inny przebieg. Później Lechia trafiła nas na jeden i dwa, po czym ciężko było odrabiać straty. Ale w drugiej połowie pokazaliśmy, że podejmujemy walkę i cały czas staraliśmy się doprowadzić przynajmniej do remisu – ocenił przebieg meczu Tomasz Podgórski, dla którego dzisiejsze trafienie było premierowym w barwach Ruchu. – Jestem bardzo cierpliwym człowiekiem, ale nie ukrywam, że bardzo chciałem się przełamać i zdobyć bramkę, bo dawno mi się to nie udało. Żartowaliśmy już nawet na ten temat w szatni. Moje początki nie były najlepsze, nie grałem w pełnym wymiarze czasu, ale ostatnio trener daje mi grać więcej, więc wypadało w końcu coś strzelić. To może cieszyć, ale na pewno nie możemy być zadowoleni z wyniku, bo przegrywamy kolejny mecz – podkreślił.

Po intensywnym meczu chorzowian czeka długa podróż do domu, a już w środę kolejny ligowy pojedynek. Ciężko będzie się zregenerować? – Każde spotkanie kosztuje zespół wiele sił, każde gramy na sto procent. Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowani do końcówki sezonu i te dwa ostatnie mecze zagramy na maksa. Po szybkiej analizie tego spotkania, musimy skoncentrować się na meczu z Piastem. Czasu nie będzie dużo, ale na pewno przygotujemy się jak najlepiej – zapewnił skrzydłowy „Niebieskich”.

Ostatni mecz w Gdańsku też zakończył się zwycięstwem gospodarzy, ale było to zupełnie inne spotkanie niż to dzisiejsze. Wtedy Lechia dominowała, dziś to Ruch był lepszy. – Tym bardziej szkoda wyniku. W grupie mistrzowskiej zdarzały nam się spotkania, w których mieliśmy inicjatywę i graliśmy dobry futbol. Czasami to były tylko fragmenty, ale naprawdę pokazywaliśmy w nich, że potrafimy grać, stwarzać sobie sytuacje. Szkoda, że nie przekłada się to w ostatnim czasie na punkty, ale przed nami jeszcze dwa spotkania i nie stoimy w nich na straconej pozycji. W szatni nikt się nie poddał, jest jeszcze sześć punktów do zdobycia i koncentrujemy się na tym, by to osiągnąć – zaznaczył Tomasz Podgórski.

 

 

źródło: własne; video: Grupa Onet; foto: Piotr Matusewicz/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni