Aktualności

Szacunek dla wszystkich, którzy tutaj przyjechali

Data dodania: 2016-08-14 21:21:46

Mecz nr 200 w barwach Ruchu rozegrał dziś Rafał Grodzicki. Po końcowym gwizdku nieco dłużej porozmawialiśmy z kapitanem „Niebieskich”.

Dwieście meczów w barwach Ruchu za Tobą. Jubileusz został uczczony zwycięstwem.

Nawet nie wiedziałem o tym jubileuszu. Cieszę się, że to już tyle meczów za mną w barwach Ruchu. W tej chwili to zwycięstwo smakuje podwójnie, bo zarówno dobrze udało się uczcić ten jubileusz, a po drugie wygraliśmy na stadionie Wisły, gdzie rzadko drużyny, w których grałem, zwyciężały. Do tego dochodzi niezwykła rzesza naszych kibiców na sektorach Wisły. Dzisiejszego wieczoru mamy same pozytywy.  Najbardziej jednak cieszą trzy punkty, bo były nam one bardzo potrzebne. Wiem, że ten mecz, to zwycięstwo, pomoże drużynie w kolejnych spotkaniach. Każdy z nas uwierzy w to, że potrafimy dobrze grać w piłkę. Do każdego kolejnego spotkania będziemy podchodzić z większą wiarą.

Dzisiaj na boisku było widać, że obie drużyny bardzo potrzebują tych trzech punktów.

Przez to mecz był szarpany. Wydaje mi się, że w pierwszej połowie ciut lepsze sytuacje miała Wisła i to nam szczęście dopisywało, ale po przerwie byliśmy zespołem dojrzalszym, który był bardzo groźny przede wszystkim przy stałych fragmentach gry. W taki sposób strzeliliśmy przecież zwycięską bramkę. Wiem, że Wiśle też są potrzebne punkty, ale my nie patrzymy na przeciwnika tylko na siebie. Wszyscy wiemy w jakiej byliśmy ostatnio sytuacji. Notowaliśmy słabsze mecze, dlatego dzisiaj skupiliśmy się wyłącznie na sobie, żeby jak najlepiej wejść w spotkanie i wywieźć z Krakowa punkty. Za to zwycięstwo należy się szacunek dla wszystkich, którzy dzisiaj tutaj przyjechali.

Trzy punkty były niezwykle ważne, ich brak groził znalezieniem się w strefie spadkowej. Natomiast zwycięstwo wywindowało Nas na 7. pozycję.

Myślę, że przede wszystkim wygrana powoduje, że nasze morale idą do góry. Stajemy się mocniejsi i to jest istotne. Miejsce w tabeli będzie ważne, ale dopiero po 30., a później po 37. kolejkach.

Za tydzień znowu Kraków, ale tym razem po drugiej stronie Błoń. Z Cracovią w rachubę nie wchodzi chyba nic innego jak zwycięstwo?

Oczywiście, że tak. Ponownie będziemy musieli przyjechać do Krakowa z takim samym nastawieniem. Musimy mieć szacunek do rywala, ale też wierzyć w swoje umiejętności. W każdym meczu pokazujemy wiele dobrego, czego przeciwnik może się obawiać. Żałuję jedynie, że mecz odbędzie się bez udziału kibiców.

Brak kibiców na trybunach ma chyba wpływ na grę obu drużyn.

Generalnie uwielbiam grać na wyjazdach, kiedy są nasi kibice, bo zawsze przyjeżdżają w licznej grupie. Jeśli ich nie ma, ale są kibice gospodarzy, to i tak gra się inaczej niż przy pustych trybunach. Wtedy temu wszystkiemu towarzyszy pewna otoczka, a jak nie ma ludzi to jest bardziej jak mecz sparingowy niż ligowy. To będzie największa trudność, żeby się skoncentrować.

 

Robert Kasperczyk

 

 

źródło: własne; foto: Rafał Rusek/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni