Aktualności

Cenne zwycięstwo w Lubinie!

Data dodania: 2013-04-01 15:49:55

Wygrywając w Zagłębiem w Lubinie piłkarze Ruchu sprawili swoim kibicom wymarzony prezent na „Zajączka”.

Ruch już trzykrotnie mierzył się z „Miedziowymi” w tym sezonie i bilans tych potyczek był korzystny dla naszej drużyny. „Niebiescy” dwukrotnie pokonali i raz zremisowali z Zagłębiem w lidze oraz w Pucharze Polski, wyrzucając też lubinian za burtę pucharowych rozgrywek, jednakże trener Jacek Zieliński przestrzegał, że będzie to bardzo trudne spotkanie, bo w pucharach gra się inaczej, a Zagłębie ma w składzie znakomitych zawodników.

W jedenastce Ruchu pojawili się kontuzjowani Maciej Jankowski i Marek Zieńczuk, którzy w poprzednim spotkaniu z Koroną w Kielcach zaliczyli jedynie niespełna pięciominutowy występ. W ekipie gospodarzy zabrakło natomiast dwóch czołowych piłkarzy: Szymona Pawłowskiego - z powodu urazu, którego nota bene doznał w pucharowym starciu w Chorzowie oraz Michala Papadopulosa, pauzującego po kartkach.

Początek meczu należał do „Niebieskich”, ale w 9 minucie błąd popełnili nasi obrońcy. Do piłki dopadł Robert Jeż, Słowak kapitalnie uruchomił Adriana Błąda, który w pełnym biegu pokonał Michala Peskovicia. Ta jedna, jedyna pomyłka zadecydowała o wyniku pierwszej połowy.

Szkoda, bo Ruch w Lubinie rozgrywał do przerwy bardzo dobre spotkanie. Miał przewagę, był lepszym zespołem od gospodarzy, stwarzał sobie sytuacje, ale brakowało precyzji przy finalizowaniu sytuacji.

Po przerwie walka rozgorzała na całym boisku. Zrobiło się przednie widowisko okraszone trzema szybkimi bramkami, które padały w przeciągu 180 sekund. Najpierw naszych zawodników wyręczył Serb Djordje Cotra, pakując piłkę do własnej bramki. Potem Błąd drugi raz pokonał Peskovicia, a minutę później kapitalna główka Janoszki jeszcze raz wyrównywała stan meczu. Po tym golu Janoszka ściągnął koszulkę, na której była podobizna trenera Jerzego Wyrobka i dedykacja dla zmarłego we wtorek cenionego szkoleniowca - „Dziękuję trenerze. Spoczywaj w pokoju.” Za ten piękny gest sędzia musiał jednak zgodnie z przepisami ukarać „Ecika” żółtą kartką. Kartkę też, tyle że czerwoną, ujrzał bohatera Zagłębia, Adrian Błąd, który pod koniec meczu taktycznym faulem przerwał akcję naszych zawodników.

Do końca spotkania oba zespoły stworzyły sobie jeszcze po kilka dogodnych, strzeleckich okazji, ale bramki już nie padały, więc wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem remisowym. Nic z tych rzeczy, bo „Niebiescy” walczyli do końca. Za to serce włożone w świąteczne spotkanie czekała ich na końcu wspaniała nagroda. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Filip Starzyński świetnie odszukał dopiero co wprowadzonego na boisko Jakuba Smektałę, a „Smekti”, na raty, pokonał Michała Gliwę. Nasi kibice otrzymali więc wspaniały prezent na „Zajączka” od swoich ulubieńców. Trzy bardzo ważne punkty zabraliśmy dzisiaj z Lubina do Chorzowa!

Zagłębie Lubin - Ruch Chorzów 2-3 (1-0)
1-0 - Błąd, 10 min
1-1 - Cotra, 52 min
2-1 - Błąd, 53 min
2-2 - Janoszka, 55 min

Zagłębie: Gliwa - Vidanov, Banaś (38. Rakowski), Godal (50. Costa), Cotra - Bilek, Hanzel, Błąd, Jeż, Małkowski (81. Abwo) - Woźniak. Trener Pavel Hapal.

Ruch: Pesković - Djokić, Baszczyński, Stawarczyk, Konczkowski - Zieńczuk (77. Smektała), Malinowski (70. Szyndrowski), Panka, Janoszka - Starzyński - Jankowski (90+3. Kuświk). Trener Jacek Zieliński.

Żółte kartki: Błąd, Hanzel - Janoszka, Smektała, Szyndrowski, Zieńczuk.
Czerwona kartka Błąd (90. min).
Sędziował Tomasz Garbowski (Opole).

 

źródło: Ruch Chorzów
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni