Aktualności

Drużynie należą się pochwały

Data dodania: 2016-09-16 20:38:56

Pomimo niekorzystnego rezultatu, trener Waldemar Fornalik docenił grę swoich piłkarzy, którzy do samego końca walczyli o odmianę losów spotkania.

– Taka jest piłka, mieliśmy swoje szanse, słupek, przynajmniej dwie sytuacje po rzutach rożnych. Piłka nie chciała wpaść. Niestety dostaliśmy bramkę na 0:1. Myślę, że zareagowalibyśmy na nią dobrze, ale Marcin Kowalczyk został usunięty z boiska. Nie wiem czy słusznie, trzeba tę sytuację zobaczyć na powtórkach. Drużynie należą się pochwały za grę w dziesiątkę w drugiej połowie. Długimi fragmentami próbowaliśmy stwarzać sytuacje, prowadziliśmy grę, było widać dużą chęć odrobienia straty. Oczywiście grając w dziesiątkę nadzialiśmy się na jedną kontrę, która mogła zakończyć się drugą bramkę, ale trudno nie stracić piłki przez całą połowę grając w osłabieniu. Odbiór wizualny naszej gry w drugiej połowie był dobry, tym bardziej że stworzyliśmy sobie sytuacje, po których mogła paść przynajmniej jedna bramka. Działo się coś pod bramką Termaliki, to nie tak, że byliśmy bezradni. Z takim zespołem nie można stracić bramki, to jest stara zasada. Niestety, nie ustrzegliśmy się jednego błędu, który nas kosztował utratę bramki i trzech punktów – skomentował spotkanie trener „Niebieskich”.

Ważnym momentem meczu była wymuszona zmiana kontuzjowanego Łukasza Surmy. – Skręcił staw skokowy, co na pewno też miało wpływ na naszą grę, bo Łukasz jest ważnym ogniwem, ale zawodnicy, którzy weszli, starali się go godnie zastąpić i pomóc drużynie w tej sytuacji – podkreślił Waldemar Fornalik.

W bardzo dobrym humorze na konferencji pojawił się szkoleniowiec gości, Czesław Michniewicz. Jego zespół awansował na pozycję lidera. – Wygraliśmy bardzo trudne dla nas spotkanie. Obserwowaliśmy i analizowaliśmy grę Ruchu. Mecz z Legią był dobry w ich wykonaniu, ale nie o takim wyniku chorzowscy piłkarze marzyli, Legia była skuteczniejsza. Z kolei w meczu ze Śląśkiem było widać mądrość, dojrzałość i umiejętności naszego przeciwnika. Stąd też bardzo starannie przygotowaliśmy się do tego spotkania, mieliśmy kilka wariantów składu, było troszkę problemów z obsadzeniem lewego skrzydła. Stefanik zszedł w meczu z Legią, wszedł za niego Guilherme, ale wypadł Plewa, stąd też pomysł z Wróblem. To jest chłopak z Żabna, nie daleko Niecieczy, dobrze prezentował się na treningach, myśle że w meczu też nie zawiódł. Na pewno był to specyficzny mecz z powodu otoczki, graliśmy bez kibiców, przy pustych trybunach. Ciężko w takiej sytuacji zmotywować piłkarzy, widziałem to po zawodnikach i po sobie. Wiedzieliśmy, że to są takie same trzy punkty jak w meczach z Legią czy Lechem, ale jednak trybuny zawsze niosą. Może to lepiej dla nas, bo wiadomo, jak żywiołowo potrafią dopingować kibice Ruchu. Grając w dziesiątkę Ruch stworzył sobie kilka sytuacji. Żałuję bardzo, że w kluczowym momencie nie zamknęliśmy spotkania. Do końca drżeliśmy o wynik, ale ostatecznie się udało, mamy trzy punkty i wracamy do, nie powiem miasta, ale wioski lidera – podsumował spotkanie Czesław Michniewicz.

 

Waldemar Kaim

 

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni