Aktualności

Przełamanie w świetnym stylu!

Data dodania: 2016-10-24 17:10:41

Już dawno nie oglądaliśmy przy Cichej takiego spotkania w wykonaniu Ruchu! Tym razem do dobrej gry „Niebiescy” dołożyli skuteczność i przerwali serię porażek. Chorzowianie jak najbardziej zasłużenie rozgromili Koronę Kielce 4:0!

Trener Waldemar Fornalik dokonał sporych zmian w wyjściowej jedenastce. Szkoleniowiec chorzowian zdecydował się postawić w ataku na dwóch zawodników: Jarosława Niezgodę i Eduardsa Visnakovsa, dając tym samym jasny sygnał, że Ruchu w tym meczu nie interesowało nic innego oprócz zwycięstwa. W bramce zadebiutował pozyskany niedawno Słowak Libor Hrdlicka, zaś na pozycję środkowego obrońcy wrócił Marcin Kowalczyk, który wyleczył już uraz.

Obie ekipy podchodziły do tego spotkania w nie najlepszych humorach, po czterech ligowych porażkach z rzędu, co spowodowało, że był to pojedynek przedostatniej z ostatnią drużyną w ligowej tabeli. Chorzowianom punkty potrzebne były jak tlen. W ostatnich meczach nie grali źle, brakowało jednak skuteczności i szczęścia, by dobrą postawę przełożyć na punkty. Od pierwszych minut widać było, jak ofensywnie nastawieni wyszli gospodarze, którzy od razu przeszli do ataków. W 6. minucie padł pierwszy strzał. Z dystansu próbował Visnakovs, ale uderzył obok bramki. Chwilę później ze świetnej strony pokazał się Kowalczyk, który bardzo dobrze przeczytał zamiary rywali i przechwycił piłkę, zaczynając tym samym akcję swojej drużyny. Obrońca Ruchu podał na lewą stronę do Łukasza Monety, który wrzucił na głowę Piotra Ćwielonga, jednak „Pepe” nie zdołał skierować futbolówki w światło bramki. W odpowiedzi znakomitą sytuację zmarnowali kielczanie. Po wrzutce z prawej strony do główki doszedł Abalo, ale na szczęście nie trafił czysto i piłka przeszła koło dalszego słupka. Podopieczni Waldemara Fornalika dobrze weszli w mecz. Piłka szybko chodziła od nogi do nogi, a co najważniejsze, przekładało się to na wysokie tempo akcji i sporo sytuacji strzeleckich. W 16. minucie do dobrej gry dołożyli skuteczność. Niezgoda dostał piłkę na szesnastym metrze, minął obrońcę i precyzyjnym strzałem lewą nogą pokonał Gostomskiego wyprowadzając tym samym chorzowian na zasłużone prowadzenie. Chwilę później podobną sytuację miał drugi z napastników. Strzał „Wiśni” został jednak zablokowany. Kibice zgromadzeni na Cichej nie mogli żałować swojej decyzji o spędzeniu poniedziałkowego wieczoru na stadionie „Niebieskich”. Dali temu wyraz żywiołowo reagując na grę ekipy trenera Fornalika. Co ważne, strzelona bramka nie rozluźniła gospodarzy. Wciąż kontrolowali oni przebieg gry i nie tylko dłużej utrzymywali się przy piłce, ale przede wszystkim bardzo szybko odbierali ją rywalowi nie dając im „wrócić” do meczu. W 25. minucie Jacek Kiełb spróbował zaskoczyć Hrdlickę strzałem z daleka, ale słowacki bramkarz popisał się efektowną paradą. Gospodarze wciąż przeważali, ale Korona umie groźnie skontrować. W 29. minucie podopieczni Tomasza Wilmana wyprowadzili szybki atak, który zakończył się prostopadłym podaniem w pole karne. Już wydawało się, że napastnik kielczan wyjdzie sam na sam z bramkarzem Ruchu, ale ofiarny wślizg Martina Konczkowskiego uratował „Niebieskich”. W szeregach gospodarzy było widać pierwszą zadyszkę, spowodowaną intensywnym tempem z początku spotkania, ale wciąż to oni byli lepszym zespołem. W 41. minucie wydawało się, że musi być już 2:0. Po rzucie rożnym piłkę zgarnął Ćwielong. Nieatakowany na prawym skrzydle miał dużo czasu, by precyzyjnie dośrodkować i zrobił to idealnie, wprost na głowę ustawionego w polu karnym Pawła Oleksego, ale ten nie wykorzystał wymarzonej sytuacji do podwyższenia prowadzenia. Pierwsze 45 minut gry wprowadziło kibiców w naprawdę pozytywny nastrój i trudno się dziwić. Mecz był bardzo szybki, a gospodarze prezentowali ogromne zaangażowanie i skuteczny, ofensywny futbol.

O mały włos, a druga połowa zaczęła by się od szybkiego ciosu „Niebieskich”. Visnakovs na pełnej szybkości przejął piłkę i z lewej strony pola karnego „zawinął” ją w długi róg, ale ładną paradą popisał się Gostomski i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Tak jak w pierwszej części, tak i po zmianie stron, drużyna Waldemara Fornalika zaczęła od ataków. Prowadzenie spowodowało jednak, że wyraźnie więcej myśleli o zabezpieczeniu szyków obronnych, a tempo nie było już tak szybkie. Jednobramkowe prowadzenie nie dawało spokoju, chorzowianie potrzebowali kolejnego trafienia, by potwierdzić swoją przewagę w meczu. Udało się to w 61. minucie. Po raz kolejny świetną akcją popisał się Niezgoda, który na przebój wpadł w pole karne i co prawda w sytuacji sam na sam przegrał pojedynek z Gostomskim, ale bramkarz Korony interweniował na tyle pechowo, że piłka spadła pod nogi nadbiegającego Monety, który z ostrego kąta wpakował piłkę do pustej bramki. Ruch prowadził dwoma golami, a Cicha znów „ożyła” zachęcając piłkarzy do tego, by nie spoczywali na laurach i kontynuowali próby podwyższenia rezultatu. Kielczanie zmuszeni byli do odważniejszych ataków, nie mieli już nic do stracenia. Głównym zadaniem gospodarzy było więc utrzymanie czystego konta, ale nie zapominali też o ataku i gdy była okazja, próbowali ją wykorzystać i szukać kolejnych trafień. I udało się! W końcu, po długiej przerwie na Cichej mogliśmy zobaczyć słynne salto Piotra Ćwielonga.Pepe” wykorzystał dobre dośrodkowanie i strzałem głową pokonał Gostomskiego. Chorzowianie prowadzili 3:0 i już chyba nikt nie wątpił w to, że czarna seria bez zwycięstwa zostanie przerwana. Tym bardziej, że „Niebiescy” nie zamierzali przestać strzelać. W 86. minucie po rzucie rożnym piłkę głową przedłużył Grodzicki, a do pustej bramki z najbliższej odległości wpakował ją Oleksy. Chwilę później mogło być już 5:0. Do dośrodkowania Ćwielonga doszedł wprowadzony po przerwie Jakub Arak, ale jego strzał głową przeleciał nad poprzeczką. Gospodarze zagrali skutecznie po obu stronach boiska, wygrali jak najbardziej zasłużenie, a wynik mógł być nawet wyższy. Wierzymy, że to początek nowej – tym razem zwycięskiej – serii „Niebieskich”.

 
Tradycyjną relację LIVE znajdziecie TUTAJ.


Ruch Chorzów – Korona Kielce 4:0 (1:0)

1:0 Jarosław Niezgoda, 16 min.
2:0 Łukasz Moneta, 61 min.
3:0 Piotr Ćwielong, 77 min.
4:0 Paweł Oleksy, 86 min.

Ruch: Hrdlicka – Konczkowski, Grodzicki, Kowalczyk, Oleksy – Moneta, Surma, Urbańczyk, Ćwielong (89 Nowak) – Visnakovs (72 Arak), Niezgoda (86 Lipski); trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Lech, Helik, Hanzel, Bargiel.

Korona: Gostomski – Rymaniak, Wierchowcow, Grzelak, Kallaste – Abalo (68 Zając), Aankour, Możdżeń (83 Marković), Cebula (68 Przybyła), Kiełb – Palanca; trener: Tomasz Wilman.
Rezerwowi: Małkowski, Dejmek, Gabovs, Trafford.

Żółte kartki: Arak, Grodzicki – Grzelak, Aankour, Palanca.
Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz). 
Widzów: 5 365.

 

Waldemar Kaim
Tomasz Ferens

 

źródło: własne; foto: Łukasz Laskowski/PressFocus
Kwiecień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • Urodziny Pawła Oleksego
  • LMJM: Stilon Gorzów - Ruch
    Godzina: 13:30
1
  • Urodziny Macieja Urbańczyka
  • Urodziny Jakuba Araka
  • IV liga: Raków II Częstochowa - Ruch II
    Godzina: 11:00
  • LWJS: Ruch - MOSiR Jastrzębie
    Godzina: 11:00
2
  • 27. kolejka Lotto Ekstraklasy: Ruch - Piast Gliwice
    Godzina: 18:00
3
4567
  • IV liga: Slavia Ruda Śląska - Ruch II Chorzów
    Godzina: 17:00
  • LMJM: Ruch - Górnik Zabrze
    Godzina: 13:00
8
  • Urodziny Marcina Kowalczyka
  • LWJS: Ruch - ROW Rybnik
    Godzina: 11:00
9
  • 28. kolejka Lotto Ekstraklasy: Korona Kielce - Ruch
    Godzina: 18:00
10
  • Urodziny Waldemara Fornalika
11
  • Urodziny Milena Gamakowa
  • LWJS: MSPN Górnik Zabrze - Ruch
    Godzina: 18:00
12
  • LMJM: MOSiR Opole - Ruch
    Godzina: 11:00
13
14
  • 29. kolejka Lotto Ekstraklasa: Ruch - Pogoń Szczecin
    Godzina: 15:30
  • IV liga: Ruch Radzionków - Ruch II Chorzów
    Godzina: 13:00
15
16
171819
  • 97. urodziny Ruchu
20
21
  • 30. kolejka Lotto Ekstraklasy: Lech Poznań - Ruch
    Godzina: 18:00
  • LMJM: Śląsk Wrocław - Ruch
    Godzina: 16:00
  • IV liga: Gwarek Tarnowskie Góry - Ruch II Chorzów
    Godzina: 17:00
22
  • LWJS: Ruch - Polonia Bytom
    Godzina: 13:30
23
  • Pierwszy trening "Niebieskich" pod wodzą Krzysztofa Warzychy
    Godzina: 16:00
24
25262728
  • 31. kolejka Lotto Ekstraklasy: Wisła Płock - Ruch
    Godzina: 15:30
  • IV liga: Ruch II Chorzów - RKS Grodziec
    Godzina: 11:00
  • LMJM: Ruch - Falubaz Zielona Góra
    Godzina: 17:00
29
  • LWJS: Zagłębie Sosnowiec - Ruch
    Godzina: 11:00
30
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny


Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Partner akademii

Sponsor techniczny


Partnerzy

Partnerzy medialni