Aktualności

Strzelanina bez happy endu...

Data dodania: 2016-12-10 17:36:43

Trzy gole zdobyte na wyjeździe nie wystarczyły, by wywalczyć choćby jeden punkt. Wisła Płock pokonała „Niebieskich” 4:3.

Trener Waldemar Fornalik dokonał kilku zmian w składzie. Na lewą obronę przesunął Marcina Kowalczyka, a jego miejsce na środku defensywy zajął Rafał Grodzicki. Na skrzydle zaczął Kamil Mazek, a w ataku Jarosław Niezgoda.

Już w 2. minucie mogło być 1:0 dla „Niebieskich”. Najpierw niesamowitą szybkością popisał się na prawym skrzydle Mazek, wycofał do Łukasza Surmy, który wrzucił piłkę w pole karne na głowę Piotra Ćwielonga, ale dobrze ustawiony Seweryn Kiełpin poradził sobie z uderzeniem skrzydłowego Ruchu. Chorzowianie w pierwszym kwadransie byli stroną przeważającą, dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej gościli pod polem karnym rywali. Niestety jeden błąd techniczny zadecydował o tym, że po raz 13. w tym sezonie drużyna z Cichej straciła bramkę jako pierwsza. Piotr Wlazło odebrał piłkę Michałowi Helikowi, pomknął na bramkę i pewnym, precyzyjnym strzałem pokonał Libora Hrdlickę. Niedługo później płocczanie oddali „przysługę”. Fatalny błąd popełnił Maksymilian Rogalski, który podał piłkę wprost do... Jarosława Niezgody. Napastnik chorzowian minął bramkarza i spokojnie umieścił piłkę w siatce. Ruch prezentował się lepiej od rywali, ale gospodarze byli zabójczo skuteczni. W 36. minucie indywidualną akcję prawą stroną przeprowadził Giorgi Merebaszwili, dośrodkował idealnie na głowę Arkadiusza Recy, który strzałem w długi róg pokonał Hrdlickę i było 2:1 dla Wisły. „Niebiescy” byli bliscy odpowiedzi po stałym fragmencie gry. Dośrodkował Patryk Lipski, a w polu karnym do główki doszedł Grodzicki, ale ładną, skuteczną interwencją popisał się Kiełpin. Na szczęście udało się wyrównać jeszcze przed przerwą. Niezgoda tym razem asystował, a akcję pewnym strzałem wykończył „Lipa”. Do przerwy było więc 2:2. Chorzowianie prezentowali się lepiej, ale mniej skutecznie. Wisła oddała dwa strzały i oba zakończyły się golami.

Druga połowa zaczęła się rewelacyjnie dla „Niebieskich”. Po wyrzucie z autu piłka trafiła w pole karne, gdzie świetnie zachował się Niezgoda, przepuszczając piłkę do Lipskiego, który skierował ją do siatki zdobywając swojego drugiego gola w meczu i przede wszystkim wyprowadzając swój zespół na prowadzenie! Spotkanie miało dosyć szybkie tempo, mógł się podobać. Obie ekipy starały się grać ofensywnie i dosyć często dostawały się pod pole karne przeciwnika. Blisko szczęścia po stałym fragmencie gry był Surma, następnie po drugiej stronie szansę zmarnował Merebaszwili. Później kolejnym świetnym zagraniem popisał się Niezgoda, tym razem pod własną bramką. Napastnik chorzowian uratował zespół od utraty gola wybijając piłkę z linii bramkowej. Coraz częściej robiło się niebezpiecznie pod bramką Hrdlicki. W 64. minucie po wrzutce z prawej strony tuż przed bramkarzem Ruchu, na 5. metrze piłkę dostał Reca, ale skiksował i futbolówka przeleciała obok prawego słupka. Podopieczni Waldemara Fornalika dali się zepchnąć do defensywy, potem przyszło nieporozumienie obrony z bramkarzem, który sfaulował w polu karnym Sergieja Kriwca i sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Wlazło i było już 3:3. Stracony gol obudził drużynę z Chorzowa, która zaczeła częściej atakować, jednak gospodarze też się nie poddawali i można się było spodziewać kolejnych trafień. I rzeczywiście już w 78. minucie padła kolejna bramka i to przepiękna, niestety dla płocczan. Wlazło skompletował hat-trick strzałem z... połowy boiska. Pomocnik Wisły przelobował Hrdlickę i było 4:3 dla gospodarzy. To było naprawdę szalone spotkanie, podopieczni Waldemara Fornalika zdobyli w Płocku trzy bramki, ale to nie wystarczyło, by wywalczyć choćby jeden punkt. Gospodarze wygrali 4:3, a „Niebiescy” spadli na ostatnie miejsce w tabeli...

 

Tradycyjną relację minuta po minucie znajdziecie TUTAJ.


Wisła Płock – Ruch Chorzów 4:3 (2:2)

1:0 Piotr Wlazło, 17 min.
1:1 Jarosław Niezgoda, 24 min.
2:1 Arkadiusz Reca, 36 min.
2:2 Patryk Lipski, 45 min.
2:3 Patryk Lipski, 48 min.
3:3 Piotr Wlazło z rzutu karnego, 70 min.
4:3 Piotr Wlazło, 78 min.

Wisła: Kiełpin – Stępiński, Sielewski, Szymiński, Sylwestrzak – Furman (77 Mroziński), Rogalski (59 Kriwiec) – Merebaszwili, Wlazło, Reca – Kante (87 Byrtek); trener: Marcin Kaczmarek.
Rezerwowi: Kryczka, Hemeha, Kun, Drozdowicz.

Ruch: Hrdlicka – Konczkowski, Grodzicki, Helik, Kowalczyk – Surma, Urbańczyk (81 Arak) – Mazek (87 Przybecki), Lipski, Ćwielong (68 Moneta) – Niezgoda; trener: Waldemar Fornalik.
Rezerwowi: Miszczuk, Pazio, Walski, Visnakovs.

Żółte kartki: Furman, Rogalski, Wlazło, Mroziński.
Sędziował
: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Widzów: 2 914.

 

Tomasz Ferens

 

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Sierpień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 123
  • 2. kolejka Nice 1 Ligi: Ruch - Chrobry Głogów
    Godzina: 20:45
4
56
7
  • 1/16 finału Pucharu Polski: Ruch - Chrobry Głogów
    Godzina: 19:00
8
  • Urodziny Kewina Paszka
9
1011
  • 3. kolejka Nice 1 Ligi: Drutex-Bytovia Bytów - Ruch
    Godzina: 19:00
12
13
141516171819
  • Urodziny Kamila Słomy
20
21
  • 5. kolejka Nice 1 Ligi: Podbeskidzie Bielsko-Biała - Ruch
    Godzina: 20:45
22
23
  • Urodziny Pani Reni
24
  • Urodziny Bartosza Nowaka
25
  • Urodziny Mateusza Soboty
26
27
28293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni