Aktualności

Ostatni sprawdzian przed Hiszpanią na „piątkę”

Data dodania: 2017-01-21 10:46:47

„Niebiescy” po dobrej grze rozgromili w Kamieniu Odrę Opole aż 5:1 w ostatnim sparingu przed wylotem na zgrupowanie do hiszpańskiego Benicassim.

Trener Waldemar Fornalik postanowił przetestować grę z dwójką napastników. Od pierwszej minuty na murawie pojawili się Jarosław Niezgoda i Eduards Visnakovs.

Mecz rozpoczął się dla „Niebieskich” idealnie. Piękną, indywidualną akcję prawym skrzydłem przeprowadził Kamil Mazek, przytomnie odegrał na lewą stronę do Łukasza Monety, który strzałem z pierwszej piłki w długi róg pokonał bramkarza Odry. Chwilę później powinno być już 2:0, ale Niezgoda przegrał pojedynek 1 na 1 z golkiperem rywali. Chorzowianie prezentowali się w początkowych fragmentach gry bardzo dobrze, ich akcje były konkretne, szybko dostawali się pod pole karne przeciwnika i tworzyli sobie okazje do strzału. Jednej z nich nie wykorzystał Visnakovs, który spudłował po ładnej dwójkowej akcji z Niezgodą. „Wiśnia” zrehabilitował się jednak w 18. minucie. Z lewej strony dokładnie dośrokował testowany lewy obrońca, Marko Dinjar, a łotewski napastnik Ruchu miał czas, by przyjąć piłkę i płaskim strzałem w długi róg pokonać Kowalczyka podwyższając prowadzenie ekipy z Cichej. Opolanie starali się zaskoczyć „Niebieskich” szybkimi kontrami, ale defensywa naszego zespołu prezentowała się dobrze i nie dopuściła do większych zagrożeń. Do przerwy Ruch jak najbardziej zasłużenie prowadził 2:0.

Druga połowa zaczęła się podobnie do pierwszej, bo od gola dla Ruchu. Do siatki rywali trafił Jakub Arak, ale sędzia odgwizdał spalonego i nie uznał trafienia. W 55. minucie idealną szansę miała Odra, ale fenomenalnym refleksem popisał się Jakub Miszczuk i w pięknym stylu obronił strzał napastnika opolan. Chwilę później ładną indywidualną akcję przeprowadził Kamil Słoma. Bezradny obrońca musiał faulować młodego zawodnika „Niebieskich”, a sedzia bez wahania wskazał na „wapno”. Rzut karny pewnie wkorzystał Łukasz Surma i było już 3:0. Niedługo czekaliśmy na kolejne trafienie. Miłosz Przybecki wyłożył piłkę Słomie, któremu nie pozostało nic innego, jak tylko dołożyć nogę i wpakować piłkę do pustej bramki, tym samym dokładając do wywalczonego karnego swoje własne trafienie. Chorzowianie nie tworzyli sobie tylu sytuacji, co w pierwszej połowie, ale wciąż byli lepszym zespołem. W 81. minucie Odrze udało się zdobyć honorowe trafienie. Bartosz Sobczyński strzałem lewą nogą przy słupku umieścił piłkę w siatce. Chwilę potem podopieczni Waldemara Fornalika odpowiedzieli kolejną bramką. Z rzutu wolnego dośrodkował Michał Walski, a piłkę w siatce strzałem z woleja umieścił Arak. Do końca wynik się nie zmienił, po dobrej grze Ruch rozgromił rywala aż 5:1.

 
Tradycyjną relację „minuta po minucie” znajdziecie TUTAJ.
 
Odra Opole – Ruch Chorzów 1:5 (0:2)
 
0:1 Łukasz Moneta, 1 min.
0:2 Eduards Visnakovs, 18 min.
0:3 Łukasz Surma z rzutu karnego, 58 min.
0:4 Kamil Słoma, 60 min.
1:4 Bartosz Sobczyński, 81 min.
1:5 Jakub Arak, 84 min.

Odra
(skład wyjściowy): Kowalczyk – Trznadel, Kowalski, Bodzioch, Brusiło, Peroński, Mateusz Gancarczyk, Waldemar Gancarczyk, Wodecki, Niemczyk, Stasiowski; trener: Jan Furlepa.

Ruch: (I połowa) Hrdlicka – Konczkowski, Helik, Kowalczyk, Dinjar – Mazek, Urbańczyk, Lipski, Moneta – Visnakovs, Niezgoda; (II połowa) Miszczuk - Komarnicki, Cichocki, Oleksy, Pazio - Walski, Surma - Przybecki, Nowak, Słoma - Arak; trener: Waldemar Fornalik.

 

Tomasz Ferens

 

źródło: własne; foto: Rafał Rusek/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni