Aktualności

Nie ma górnego pułapu

Data dodania: 2017-03-18 21:30:03

Jarosław Niezgoda w drugim meczu z rzędu zdobył zwycięskiego gola. Dzięki jego bramce „Niebiescy” wywożą z Lubina niezwykle ważne trzy punkty przedłużając serię spotkań bez porażki.

– Chcę strzelać tak, długo jak się będzie dało. Nie założyłem sobie żadnego górnego pułapu zdobytych goli. Mam nadzieję, że będą one pomagały naszej drużynie tak jak w dzisiejszym meczu – mówił zaraz po końcowym gwizdku snajper „Niebieskich”, który przyznaje, że mecz do najłatwiejszych nie należał. – To spotkanie kosztowało nas wiele sił, ale końcowy rezultat pokazuje, że opłacało się zostawić zdrowie na boisku. Optyczną przewagę miało oczywiście Zagłębie, ale wydaje mi się, że nie mieli wielu klarownych sytuacji. Pod koniec najlepszą okazję do zdobycia bramki miał „Mazi”, ale jej nie wykorzystał. Udało nam się właściwie wyprowadzić dwa groźne ataki, ale tylko jeden zamienić na gola. W pierwszej połowie „Miły” miał bardzo dobrą sytuację, ale uderzył minimalnie za mocno, więc trzeba było walczyć dalej o to trafienie. Na szczęście mi się udało strzelić i jeszcze po tej bramce mieliśmy ze dwie okazje do podwyższenia wyniku – analizował Jarosław Niezgoda, który ma już na koncie 10 ligowych goli.

Podopieczni trenera Waldemara Fornalika w ostatnich tygodniach imponują grą w defensywie. W 5 spotkaniach stracili zaledwie dwie bramki zachowując czyste kontro w trzech meczach. – Dobra gra w obronie to podstawa. Jesienią traciliśmy wiele bramek i często zaczynaliśmy mecz od 0:1, a czasem nawet 0:2. Musieliśmy wtedy gonić wynik, a to było trudne zadanie. Łatwiej się gra jak jest 0:0 i w każdej chwili możemy odwrócić losy spotkania, co robimy w ostatnich tygodniach – stwierdził napastnik Ruchu.

Zagłębie postawiło ciężkie warunki, ale „Niebiescy” po raz kolejny zagrali bardzo dobrze pod względem taktycznym. – Wiedzieliśmy, że rywale tanio skóry nie sprzedadzą. Od początku byliśmy nastawieni na grę z kontrataku i płynne przechodzenie z defensywy do ofensywy. Myślałem jednak przed meczem, że dłużej będziemy mogli się utrzymywać przy piłce i będziemy wyprowadzać więcej ataków. Tak nie było, bo Zagłębie mądrze grało w defensywie, ale my mozolnie pracowaliśmy na tę jedną sytuację. W końcu przyszła i cieszę się, że udało się ją wykorzystać – podkreślił Niezgoda.


Rozgrywki ligowe czeka teraz reprezentacyjna przerwa. Czy rozpędzeni „Niebiescy” nie żałują, że ten dwutygodniowy rozbrat z Ekstraklasą przyszedł właśnie teraz? – Nasza dobra passa trwa i trochę szkoda, że na kolejny mecz musimy tyle czekać. Mam nadzieję, że ta przerwa na kadrę nie wpłynie zbytnio na naszą dyspozycję i będziemy kontynuować tę serię – zaznaczył napastnik z Cichej.

Kolejny mecz zawodnicy Ruchu rozegrają przed własną publicznością z Piastem Gliwice. Plan na to spotkanie będzie taki sam jak w poprzednich? – Oczywiście będziemy chcieli wygrać derby i zainkasować komplet punktów. To, że zwyciężyliśmy w czterech spotkaniach, a w jednym zremisowaliśmy jeszcze niewiele nam daje. Sytuacja w tabeli nadal jest niepewna. Nie zajmujemy drugiego czy trzeciego miejsca tylko dwunaste, więc musimy dalej walczyć o swoje. W każdym kolejnym meczu musimy udowadniać swoją dobrą dyspozycję – zakończył Jarosław Niezgoda.

 

Robert Kasperczyk

 

źródło: własne; wideo: Grupa Onet; foto: Paweł Andrachiewicz/PressFocus
Luty
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1
  • Początek zgrupowania w Ayia Napa
2
3
  • Sparing: Ruch - Spartak II Moskwa
    Godzina: 14:30
  • Urodziny Marcina Molka
4
567
  • Sparing: Ruch - Young Boys Berno U'21
    Godzina: 14:00
8
91011
12
  • Sparing: Ruch - Gandzasar Kapan
13
14
  • Sparing: Ruch - FK Homel
15
161718
19202122232425
  • Urodziny Adriana Liberackiego
26
  • Urodziny Michała Walskiego
27
28 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni