Aktualności

„Ciary poszły po plecach”

Data dodania: 2017-05-05 20:28:49

Dla Krzysztofa Warzychy był to bardzo emocjonujący powrót na stadion przy Cichej. Po 27 latach znów mógł usłyszeć, jak kibice skandują jego nazwisko. Do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa.

 

– Ciary poszły po plecach. Jest to dla mnie wzruszające, że publiczność po tylu latach nieobecności tak ciepło mnie przyjęła. Bardzo im za to dziękuję. Po meczu cały stadion podziękował zawodnikom za wysiłek włożony w spotkanie. Niedosyt pozostanie, ale to jest pocieszenie. Gra zespołu podobała się publiczności – mówił po końcowym gwizdku trener Ruchu.

– Czujemy niedosyt. Można było się postarać o 3 punkty. Tak jak po pierwszym spotkaniu, tak i po tym mogę powiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze, by utrzymać się w Ekstraklasie. Graliśmy z zespołami, które walczyły do końca o miejsce w pierwszej ósemce. W pierwszych minutach była widoczna nerwowość w naszych poczynaniach, ale z czasem wyglądało to coraz lepiej. Powiedziałem chłopakom, by podnieśli głowy do góry. Teraz odpoczynek i potem kolejne spotkania. Wierzę, że pokażemy w nich, że drużyna chce zostać w Ekstraklasie. Ja w to wierzę. Ostatnie dwa mecze napawają mnie optymizmem – podkreślał Krzysztof Warzycha.

Goście stworzyli dziś niewiele okazji bramkowych. Zdołali jednak wykorzystać jedną z nich. – Taka jest piłka. Moment nieuwagi kosztuje zespół utratę punktów. Nie mam pretensji do nikogo indywidualnie. Wszyscy wygrywamy, wszyscy remisujemy i wszyscy przegrywamy. Przeanalizujemy to i wyciągniemy wnioski, by uniknąć takich błędów w przyszłości – zakończył szkoleniowiec „Niebieskich”.


Bardziej zadowolony z jednopunktowej zdobyczy mógł być dziś szkoleniowiec „Miedziowych” Piotr Stokowiec, który narzekał jednak na formę swojego zespołu w ostatnich tygodniach. – Sprawa punktów jest tutaj najważniejsza. Nerwowość powoduje, że nasze ostatnie mecze nie są najlepszej jakości. Mentalnie odczuwamy przejście do dolnej ósemki. Nie chcę szukać tanich usprawiedliwień, ale widać, że gramy bardzo nerwowo. Czekam na uspokojenie. Na formę, do której przyzwyczailiśmy kibiców. Potrafimy grać w piłkę. Doskwierają nam braki kadrowe, które zaburzają płynność gry. Nie łatwo zastąpić kilku zawodników. Taka prozaiczna sprawa, jak matura Filipa Jagiełło spowodowała, że nie mieliśmy nikogo na podmianę do środka pola. Z perspektywy całego meczu, możemy być zadowoleni z punktu, ale na pewno nie z gry. Stać nas na więcej. Dolna ósemka rządzi się swoimi prawami. Wygra ten, kto opanuje nerwy – mówił trener Zagłębia Piotr Stokowiec.

 

 

Waldemar Kaim


źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni