Aktualności

To jeszcze nie koniec!

Data dodania: 2017-05-13 21:09:29

– Tuż po końcowym gwizdku padły mądre słowa i one trochę nas podbudowały. Dalej musimy wierzyć w to, że damy radę – mówił po wysokiej porażce ze Śląskiem kapitan „Niebieskich” Rafał Grodzicki.

– To kompromitacja. Skompromitowaliśmy się akurat w takim momencie. To nie jest jeszcze koniec, przed nami są cztery kolejki i wszystko jeszcze się może zdarzyć. Musimy się wzbić na wyżyny i już we wtorek zdobyć trzy punkty, bo wszyscy nam uciekają. Jedyne, co po takim meczu można powiedzieć, to lepiej przegrać w jednym meczu 0:6, niż w sześciu kolejkach po 0:1. Wtedy jest jeszcze gorsza sytuacja – mówił po końcowym gwizdku Rafał Grodzicki.

– Taka porażka boli. Nigdy w życiu tak się nie czułem, jak dzisiaj. W drodze do Chorzowa muszę przemyśleć wszystkie rzeczy. Ale wierzę w tę drużynę i trenera. Wierzę, że damy radę. Być może to brzmi jak abstrakcja, ale się nie damy. Po tym meczu widzę w chłopakach złość i dobrze, że kolejny mecz jest już za trzy dni. Wierzę w to, że zagramy dużo lepiej i wygramy – dodaje nieco wiary kapitan „Niebieskich”. – To był mecz o życie, a my przegraliśmy 0:6. Trener Warzycha świetnie zareagował tuż po ostatnim gwizdku. Przede wszystkim próbujemy cały czas być razem, bo po takim spotkaniu można dużo rzeczy zepsuć. Przed nami są jeszcze cztery mecze i to nie jest tak, jak pewnie będą pisać, że Ruch przegrał ze Śląskiem 0:6 i mamy pierwszego spadkowicza. Wystarczy wygrać jeden mecz i znowu sytuacja będzie zgoła odmienna. Tuż po gwizdku padły mądre słowa i one trochę nas podbudowały. Dalej musimy wierzyć w to, że damy radę – podkreślał „Grodek”.

– Każdy zdaje sobie sprawę z tego, co się dzisiaj wydarzyło. Nie zapominajmy, że większość zawodników Ruchu nie gra pierwszego sezonu w Ekstraklasie. Myślę, że wszyscy jedziemy na tym samym wózku. To są na tyle mądrzy i inteligentni chłopcy, że nawzajem się mobilizują i wspierają. Oczywiście rola starszych zawodników jest w takiej sytuacji bardzo istotna, ale widziałem na boisku i w szatni po meczu, że ci chłopcy nie powiedzieli ostatniego słowa. A co za tym idzie - cała drużyna Ruchu Chorzów jeszcze się nie poddała. Dodatkowo nie trzeba ich po takim meczu mobilizować. Proszę mi uwierzyć: wszyscy jesteśmy tak wkurzeni, że nawet nie da się tego opisać – nie krył złości obrońca Ruchu. – Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek stracił sześć bramek. Schodząc z boiska, nie wierzyłem w to, co się dzieje. Nie potrafię sobie tego nawet w głowie poukładać. Ruch Chorzów zasługuje jednak na to, żeby grać w Ekstraklasie i to nam się uda – zakończył Rafał Grodzicki.

 


źródło: Niebiescy.pl; foto: Mateusz Porzucek/PressFocus
Styczeń
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1
  • Urodziny Libora Hrdlicki
  • Urodziny Miłosza Przybeckiego
2
34
  • Urodziny Włodzimierza Dusia
5
67
  • Początek przygotowań do rundy wosennej
8
9
  • Urodziny Vilima Posinkovicia
10
11121314
1516
  • Początek zgrupowania w Kamieniu
17
18192021
22232425262728
293031 
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni