Aktualności

„Wtedy strzelimy na 3:1”

Data dodania: 2017-12-01 13:40:42

– Jak będzie trzeba, to będziemy grać po 120 minut i nie będzie po nas widać zmęczenia – podkreślał Miłosz Trojak na spotkaniu z kibicami w Mikołowie.

Krótka rozmowa z „Miłym” rozpoczęła się od przypomnienia derbów z GKS Katowice. Trojak, który w tym meczu po raz pierwszy w sezonie zagrał w środku pola, zaliczył świetny występ i został uznany najlepszym graczem „Niebieskich” w tym spotkaniu. – Na boisku jest nas jedenastu i każdy z nas daje z siebie wszystko. Wiedzieliśmy, że to bardzo ważny mecz dla naszych kibiców. Powiedzieliśmy sobie, że nie ma takiej opcji, byśmy przegrali. I udało się – mówił Trojak, obok którego siedział kolejny z bohaterów derbów, zdobywca drugiego gola Michał Walski. Co ciekawe „Waluś” jest najlepszym strzelcem zespołu. – Każda z tych bramek cieszy, a najbardziej chyba ta strzelona w Katowicach – przyznał pomocnik Ruchu.

Michał jest jednym z nielicznych piłkarzy, którzy pozostali przy Cichej po spadku z Ekstraklasy. Chorzowska szatnia mocno się zmieniła pod względem personalnym. A jak zmieniła się atmosfera? – W szatni jest bardzo dobra atmosfera. Jest wielu młodych piłkarzy, kilku obcokrajowców, ale swobodnie dogadujemy się w języku angielskim. Nie mamy z tym problemu – podkreślił Walski.

Podczas spotkania jeden z kibiców poruszył kwestię feralnych końcówek meczów. W rundzie jesiennej „Niebiescy” wielokrotnie tracili bramki, a co za tym idzie punkty, w ostatnich minutach gry. Z trudnym pytaniem o przyczyny tak często powtarzającej się sytuacji próbował się zmierzyć Miłosz Trojak. – W każdym meczu walczymy od 1. do 90. minuty. Wiecie, że wielu zawodników opuściło drużynę po spadku. Mieliśmy tylko 3 tygodnie na przygotowania do sezonu. Przed nami dużo dłuższy zimowy okres przygotowawczy i wierzę, że po nim będziemy całkiem inną drużyną i jak będzie trzeba, to będziemy grać po 120 minut i nie będzie po nas widać zmęczenia – zapewniał „Miły”.

– Czyli jeśli wiosną w jakimś meczu będziecie prowadzić 2:1, to zamurujecie bramkę i nie dacie sobie strzelić? – padło z sali. – Mam nadzieję, że wtedy strzelimy gola na 3:1 – odpowiedział Trojak, za co zebrał gromkie brawa.

Do tej kwestii odniósł się również trener Ruchu. – Zawsze chcemy grać do przodu,  a nie murować bramkę. Defensywne nastawienie, liczenie na to, że może uda się strzelić jakiegoś gola – to nie jest nasz styl. Jako kibice chcecie, by drużyna wygrywała w każdym meczu. My również – podkreślił Chouan Ramon Rotsa.

 

Tomasz Ferens

 

źródło: własne; foto: Norbert Barczyk/PressFocus
Grudzień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 1
  • Sparing: Ruch - Odra Centrum Wodzisław
    Godzina: 11:00
2
3
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
zobacz więcej...

Sponsor oficjalny

Internetowy kantor wymiany walut. Kursy walut, Kalkulator Walutowy - Cinkciarz.pl

Sponsor techniczny




Partner medyczny

Partnerzy

Partnerzy medialni