Aktualności

Każdy ma to zakodowane w głowie

Data dodania: 2018-02-12 23:33:36

– Na początku nie możemy sobie pozwolić na straty punktów. Pierwsze mecze będą najważniejsze – podkreśla pomocnik „Niebieskich” Mateusz Zawal.

Dobiega końca 10. dzień zgrupowania. Jak mija czas w Ayia Napa?

Bardzo pozytywnie. Mamy tutaj bardzo dobre warunki do pracy. Poza tym dużo przyjemniej się trenuje niż w Kamieniu. Tam na pewno zajęcia było cięższe i wydawało się, że czas wyjątkowo wolno płynie. Na Cyprze na nic nie możemy narzekać, ani na warunki, ani na pogodę.

To już ten moment zgrupowania, gdy myśli się o powrocie do domu?

Każdy chciałby już spotkać się z rodziną i znajomymi. Dwa tygodnie bez bliskich sobie osób, to długo. Z drugiej strony są drużyny, które wyjeżdżają na trzytygodniowe obozy, więc też nie możemy narzekać. Warunki mamy tutaj wyśmienite i na pewno nikt się tutaj nie męczy. Po treningach można fajnie spędzić czas, zregenerować się, skorzystać z basenu czy sauny.

Wszystkich nurtuje pytanie, jak drużyna będzie się prezentowała w rundzie wiosennej. Jesteś optymistą w tej kwestii patrząc na to jak wyglądacie na treningach, jak przebiegają przygotowania?

Oczywiście, że patrzę na to optymistycznie. Przygotowania wyglądają bardzo dobrze. Ciężko trenujemy. Naszym celem jest dobry start w rundzie wiosennej. Liczymy na zwycięstwa w pierwszych spotkaniach, żeby zyskać też więcej spokoju. Na początku nie możemy sobie pozwolić na straty punktów, bo uważam, że te pierwsze mecze będą najważniejsze. Jeśli je wygramy, to będzie to dla nas dodatkowy bodziec.

W pierwszym sparingu ze Spartakiem zagraliście nieźle. Później przyszła wpadka z Young Boys. Trenerzy mówili po tym meczu, że jesteście zmęczeni. Zgodzisz się z tym?

Obóz przygotowawczy tak przebiega, że zawodnicy są zmęczeni i na tym zmęczeniu gra się w sparingach. Nie wiem jak trenowali rywale, ale na pewno wyglądali dużo świeżej od nas. Ale czy przez to przegraliśmy? Na pewno nie zlekceważyliśmy przeciwnika. Mieliśmy dobry początek. Po 15-20 minutach wydawało się, że to będzie łatwy mecz i wysoka wygrana, ale Young Boys po strzeleniu bramki uwierzyli w siebie, zaczęli grać wyżej, agresywniej i było widać w nich tą świeżość, szybciej biegali. Może wynikało to ze zmęczenie, bo nie uważam, że z umiejętności.

Pierwszy tydzień zgrupowania był dość mocny. Teraz powoli schodzicie z wysokich obciążeń.

Generalnie najtrudniejszy był pierwszy tydzień po powrocie do treningów i obóz w Kamieniu. Tutaj na Cyprze ten pierwszy tydzień był jeszcze intensywny, ale schodzimy z obciążeń. Rozmawialiśmy z trenerami, będziemy tu jeszcze trenować dwa razy dziennie, ale po powrocie do kraju przejdziemy do jednych zajęć dziennie. Myślę, że w tym czasie dojdziemy do siebie, złapiemy świeżość i na ligę będziemy gotowi.

Mecz z Young Boys z pewnością podrażnił Waszą ambicję, a przed Wami kolejny sparing. Będziecie chcieli odbić sobie to ostatnie niepowodzenie?

Na pewno. Musimy się lepiej zaprezentować i przede wszystkim wygrać, żeby też poprawić nastroje sobie, trenerom i kibicom. Wygrana na pewno się przyda. Jesteśmy wkurzeni, jak po każdym przegranym meczu. Każdy chce wygrywać.

Jesteś w Ruchu pół roku. Jak ocenisz ten czas? Jak odnajdujesz się w drużynie?

Mamy na pewno fajną ekipę, bardzo młodą. Szybko wszedłem do zespołu, zaaklimatyzowałem się. Czuję się w Ruchu bardzo dobrze, podoba mi się. Pierwsza runda wyglądała lepiej w moim wykonaniu niż się spodziewałem, bo nie sądziłem, że aż tyle uda mi się zagrać. Z tego jestem zadowolony. Na atmosferę również nie można narzekać. Cały zespół trzyma się razem, nie ma żadnych podziałów. Dogadujemy się, także z obcokrajowcami. Jest naprawdę dobrze pod tym względem.

To było Twoje pierwsze półrocze na poziomie I ligi. Jakie wrażenia?

Przyszedłem do Ruchu po rozegraniu kilkudziesięciu meczów w trzecioligowych rezerwach Legii. Poziom w I lidze na pewno jest wyższy, gra się szybciej piłką, agresywniej, ale też są lepsze boiska, jest wyższa kultura gry. Zawodnicy  o lepszej technice mogą sobie lepiej poradzić w pierwszej lidze niż w trzeciej.

Runda wiosenna zakończy się sukcesem?

Jestem tego pewien. Cel jest jasno określony – utrzymanie jest naszym obowiązkiem. Każdy ma to zakodowane w głowie. Wszyscy są w stu procentach skoncentrowani na tym, by utrzymać Ruch w I lidze.

 

Tomasz Ferens

 

źródło: własne; foto: Tomasz Ferens
Grudzień
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
 
  • 21. kolejka II ligi: Ruch - Górnik Łęczna
    Godzina: 17:00
  • Urodziny Pawła Mandrysza
1
2
  • IX spotkanie z Fan Clubem Mikołów
    Godzina: 17:00
3
  • Barbórka
4
567
  • Urodziny Piotra Giela
  • Sparing: Ruch - Stal Brzeg
    Godzina: 11:30
8
9
10111213141516
171819
  • Urodziny Wojciecha Kędziory
20
212223
24252627
  • Urodziny Andrzeja Urbańczyka
28
29
  • Urodziny Tomasza Podgórskiego i Pawło Miahkowa
30
31 
zobacz więcej...

Sponsorzy

Partnerzy

Partnerzy medialni